Prasa francuskojęzyczna: w większości artykułów w Uruguaju o wyborach ogłasza się opuszczenie lub kwestionowanie legalizacji konopi w tym kraju!
Hemp Info, 2 grudnia 2014 r.
http://www.chanvre-info.ch/info/fr/...
Wczoraj rano zauważyliście, że w prasie pojawiają się plotki o wyborach w Uruguai i że prawo legalizacji konopi jest prawdopodobnie w ostatnich dniach.
Oto przykład stanu niektórych części prasy francuskojęzycznej, w szczególności francuskiej:
Obraz Nagiego, który nie ma żadnego związku z bieżącym tematem, poza tym jest bardzo odpowiedni
...prawo jest bardzo niepopularne, ale nie było wystarczająco, aby stracić wybory na lewym froncie: to na temat aborcji. Nowo wybrany prezydent weszł w życie wetowanie na ten projekt, sprzeciwiając się członkom swojej partii, którzy pracowali nad jego wprowadzeniem.
Jest przekonany, że jest anty-tobackiem, ale stał się zgodny z interesem swojej partii politycznej i zapowiedział, że nie zmieni prawa o konopie.
Istnieją dowody na to wszystko, artykuły, filmy, które wyjaśniają to.
Wideo (reportaż) opublikowane przez France 24, opublikowane przed pierwszą rundą uruguayjskich wyborów, w którym szczegółowo opisuję to, co właśnie wyjaśniłem.
Dziedzictwo prezydenta Mujica w Urugwaju
Nowy artykuł po wyborach w tym samym medium:
Tabaré Vazquez utrzymuje Urugwaj na lewo
Gdzie wyjaśnia: " ...Tabaré Vazquez... nie powinien dotykać dziedzictwa swojego poprzednika "Pepe" Mujica...". Następnie artykuł wyjaśnia, że Urugwajczycy wybrali kontynuację ...
Prawo wygląda na znacznie mniej zagrożone, ale co z tym, że media się rozpłynęły, bo wątpią w to, że jest w stanie to zrobić?
Wśród francuskich gazet Grand Public, palma wchodzi wExpress "Urugwaj: były prezydent i anty-kanabis Tabaré Vazquez powrócił do władzyNie zdziwicie się więc, panie i panowie, jeśli niektórzy dziś wątpią w "zachodnią wersję" artykułów, które dotyczą takich wydarzeń jak na przykład Syria, i wolą się dowiedzieć z rosyjskich, syryjskich lub innych mediów!
Bo - oważam moje słowa - tak nieustannie i w taki oczywisty sposób: tutaj, ta prasa właśnie została wzięta za rękę, rękę i resztę klatki w torbie - można tylko się nie zaufać!
Można się rozciągnąć wśród kanadyjskich i w szczególności Quebec Prensa, ale co dziwnego, że w końcu znajduje się wśród nich rzekomo i szczupły rząd bardzo zakazujący, wojny z jego ludźmi, którzy są kanabinofili!
Chcesz mieć pomysł, kto jest wolny, a kto nie w mediach francuskojęzycznych... ?
Dziękuję France 24 i wszystkim innym mediom, pisemnym i audiowizualnym (na przykład Le Monde), które nie upadły w tę pułapkę!
JLB
P.S. - Nie, nie.
Dinfos:
"Nowy prezydent Uruguaje poprawia legalizację konopi konopi"(Fr) lub jeszcze Urugwaj: były prezydent i anty-kanabis Tabaré Vazquez powrócił do władzy (Fr), następnie " W Urugwaju wyborczy sprzeciwczyni legalizacji konopi konopi (Be) i wreszcie, Uruguay: przeciwnik legalizacji potów powrócił do władzy (Ca) ... tyle przykładów tytułów artykułów w tym zakresie.
... To jest pewne, to jest pewne: dni ustawy o legalizacji marihuany są już zaliczone... jednak gdyby ci "pseudo-głaskodawcy" niewiele wykonalili swojej pracy badawczej wcześniej, to zdawali sobie sprawę, że nie jest to tak!
Zacznijmy od: Dlaczego nie spytali kandydata, który jest obecnie prezydentem, co on myśli o tym? Ponieważ wszyscy - tutaj większość prasy - mówią za niego, ale nikt nie pozwala mu wypowiedzieć się.
A potem jest to całe wymiar "kopiowanie i klewanie"które jest nie do zniesienia w zawodzie - prawdopodobnie jeden z powodów, dla których gazety upadają. Nowy prezydent Uruguayi będzie musiał również stawić czoła, z jednej strony, gospodarce regionalnej spadku i z drugiej strony, własnym niechęciom wobec ustawy przewodniczącej José Mujica. .
Wracaj do gazety, która pierwszy opublikowała formułę i znajdziesz "sponora porządku" kampanii! Nie ma już kreatywności, bo się obawiają, że nie zadowoli to płacącemu wynagrodzenie! Nie ma już prasy, w każdym razie więcej...
Ale nie ma żadnych gazet, które się nie poddają.
Dlatego istniejemy, my: Chanvre Info, a mimo to niewiele kolegów, ponieważ walczymy z tymi formami dezinformacji.
Ale tutaj, jak w przypadku naszych kolegów, ryzykujemy się, że będziemy się mylić i będziemy to publikować, dostarczając istotne i sprawdzone informacje.