(Deklaracja) Wojna z narkotykami jest przegrana: oto wymagania zwycięzców !

Wydanie z dnia 15 maja 2015 r.

http://www.chanvre-info.ch/info/fr/...

Ten artykuł jest skierowany do Francuzów (dla informacji) i do polityki tego kraju (do ostrzeżenia). Ten artykuł jest osobisty (ja jestem francuskim redaktorem) i nie obejmuje Chanvre Info, który jest szwajcarską medią informacyjną.

Wojna z narkotykami jest przegrana .

Do tych polityków bardzo wrogich z legalizacją marihuany i głównych uczestników obecnego zakazu:

Ludzi traw są różne, z natury, ponieważ są ludem. Od radości wrogów do osób znacznie wyższych. CIRC lub z Władze państwowe lub wszystkie francuskie ruchy pro-kanabystyczne, które bardzo lubiamy (to nasi bracia i siostry) to jest widzenie wszystkich, tych z ludów trawy, którzy chcą nie tylko symboliczną reakcję.

"Wojna z narkotykami przegrana"Wiele osób krzyczy wszędzie! Nawet w ONZ i USA! Dziwne, że na naszym poziomie (konsumentów konopi) nic się nie zmieniło i widzimy, że represię w świecie pracy będzie jeszcze bardziej intensywować polowanie na czarownice!

W USA przygotowuje się gwałtowny odbiór na postępy w legalizacji konopi konopi indyjskich, a w Francji wydaje się, że dzieje się to samo.

W związku z tym, że w przypadku marihuany w praktyce 80% wojny z narkotykami jest prowadzonej zarówno w zakresie interpelacji i skazywania, jak i w zakresie legalizacji marihuany, walka o legalność jest szlachetna i duża, co nie jest w przypadku dróg ciężkich, więc logiczne jest, że uważamy się za zwycięzców konfliktu.

Nie chcemy, by takie same leczenie stosowano do innych narkotyków. Rozmawiamy tylko o konopie i problem innych substancji nie dotyczy nas! Na przykład, nie jest to zdecydowanie pożądane, aby legalizacja heroiny, a nawet kokainy, jak to by się stało z hashishem i wiedą!

Wydał pan przegraną wojnę z narkotykami? Wyjdźcie, zrezygnujcie z waszych stanowisk, a zobaczymy, czy możemy wam wybaczyć.

Kiedy władza przegrywa wojnę, jakąkolwiek, nie pozostaje władzy. Niektórzy uciekają, inni są uwięzieni, inni nawet się samobójczą... wielu z tych, którzy sądzą, ale nigdy nie zostaną władzy po zakończeniu konfliktu!

Kiedy dwie strony podpisują zawieszenie broni, w pobliżu stołu znajdują się zwycięzca i przegrany.

Zwycięzcy jesteśmy my, lud trawy.- Wy przegrywacie wojnę, a nie przyznajecie nam nawet tytułu przeciwnika.

Wszelkie działania Prohibicji są skazane kłamstwami, ukrytymi przed opinią publiczną celem antydemokratycznym, i na wielu poziomach antykonstytucyjnymi (Deklaracja Praw Człowieka z 1793, podstawa referencyjnej Konstytucji I Francji).

W 1970 r. w Francji władzy panowali tchórze i niezdolni.Wojna przeciwko narkomanom nie jest francuska: jest to amerykańska, kraj, który legalizacji w swoim kraju, ale zmusza państwa do nieustannego wysyłania oleju na ogień konfliktu!

Wśród moich rodaków od 1970 roku było ponad 3 miliony osób, których aresztowano, a ty mówisz, że to bez konsekwencji dla większości ludzi - kłamców.Różny słon - To jest dla ciebie. J. P. Galland To też dobry przykład.

Wielu widziało, jak ich życie zostało zniszczone przez skutki takiej represji. utrata pracy, rozwody, nieszczęście, więzienie... marginalizacja! Wy wyprodukowaliście nędzę we Francji i teraz musicie zapłacić za to! Sprawiedliwość! To trwa 45 lat...

W ciągu najbliższych miesięcy rząd będzie "wycofał" się z konieczności i wymuszonym "wycofać" się z konopi, w szczególności z CBD i konopi leczniczej.

" Wasze "dobre przygotowania"Oczywiście, że są to obłudnicy i zmuszeni, można je położyć na papierze, włożyć w kornet i włożyć tam, gdzie moralność zakazuje nam to wyjaśnić! Nie chcemy tego! Wolę kontynuować walkę i cierpieć na zakaz zamiast przyjmować śmieci z myślenia!

Wybudujemy: pełne rezygnacje wszystkich uczestników francuskiej walki z konopią, ich utrzymanie w pobliżu z zakazem wyjezdu z terytorium, spotkanie komisji, która zaproszy do stołu wszystkich przedstawicieli wszystkich struktur francuskiego aktywności w dziedzinie konopi i notę ich roszczeń jako podstawy publicznej debaty dotyczącej legalizacji konopi.

Jesteśmy zwycięzcami, ale jesteśmy demokratami: chcemy, aby to sam francuski lud zadecydował (debat publiczny i referendum) i tym samym, jeśli nam to pasuje, aby śledził i osądził głównych podżegniejących do zakazu.

W tej sprawie, w której nie ma żadnego zagrożenia, ale ostrzeżenia, chce się, aby było to pokojowe i zrównoważone.

Wciąż jesteś mi winna 19 lat pensji, 19 lat pensji plus opieka nad wszystkimi problemami zdrowotnymi, które taką prześladowanie nałożyło na mnie.czynicie sobie z niego dar"jeśli przestaniecie walczyć w warunkach, które wam polecamy. Nie walczę o zniszczenie moich rodaków i mojego kraju, walczę o wolność dla wszystkich i lepsze życie, pewną przyszłość...

Jeśli nie chcecie rozważyć naszych wymagań: szkoda dla was! Ta sprawa zakazu będzie wojną domową! Nie jestem tym, który was grozi... nie będę wojował sam przeciwko wam! To tylko przewidywanie tego, co prawdopodobnie się stanie! W rzeczywistości we Francji nie ma nikogo, kto by rozkazał 13,5 miliona konsumentów w każdej kategorii, są oni sami sobie w to wdawani i jeśli się w to wtoczą, to nie będziemy mogli nic zrobić!

Ale jeśli kiedyś przyjdzie do was grupa wojowników, jest duża szansa, że będę jednym z pierwszych w grupie.

Mam nadzieję, że przynajmniej ta mała deklaracja będzie miała efekt terapeutyczny, który polega na dekonstrukcji łebów głowy !

JLB