19:00 20 marca 02
Jedynaste szklanko wina uszkodzy jeździć bardziej niż palenie alkoholu. A w pewnych warunkach testowych, złożony sposób, w jaki alkohol i konopie łączą się w wpływie na zachowanie jazdy sugeruje, że ktoś, kto jeździł oba może jeździć mniej bezmyślnie niż osoba, która jest po prostu pijany.
Wyniki badań przeprowadzonych przez brytyjskich badaczy transportowych. Niepublikowane badania, które zostały wyłącznie przeprowadzone przez New Scientist, nie wyrażają jednak zgody na prowadzenie jazdy pod wpływem nawet niewielkich ilości konopi.
Obecnie nie ma dokładnych testów, które mogłyby pokazać, czy kierowca brał konopie przed jazdą, a rozwój jednego nie będzie łatwy. Ale nawet gdy ten problem zostanie rozwiązany, inny pozostanie - gdzie ustalić próg bezpieczeństwa dla palenia konopi.
Zwolennicy zerowej tolerancji twierdzą, że powinny być kary za kierowców złapanych z dowolną ilością ostatnio wypalonego konopi w ciele.
Środek drogi
Nowe badanie zostało podjęte przez Transport Research Laboratory w Crowthorne w Berkshire i potwierdza wyniki wstępnego badania przeprowadzonego ponad rok temu. Naukowcy w TRL, kierowani przez Barry'ego Sextona, dali 15 ochotnikom dawki konopi lub alkoholu lub kombinacji obu, zanim pozwolili im zwolnić na szereg testów psychomotornych i zaawansowany symulator jazdy.
Wolontariusze otrzymywali albo wystarczająco dużo alkoholu, aby podnieść poziom alkoholu w krwi do 50 miligramów na 100 ml - około 60 procent brytyjskiego limitu legalnego 80 mg/100 ml - albo specjalnie przygotowany związek marihuany, który jest przeznaczony do dostarczania tego samego poziomu.
W badaniu marihuana znacznie wpływała tylko na jeden kryterium, znany jako zdolność śledzenia. Wolontariusze uznali, że utrzymywanie stałej prędkości i śledzenie środka drogi jest trudniejsze, gdy jeździ się w kierunku ośmiu stopni.
Ostrzegaj się jazdy
Jednak wolontariusze pijący równowartość szklanki wina byli gorsi niż ci, którzy palili wątek. Ci, którzy otrzymywali zarówno alkohol, jak i konopię, byli jeszcze gorsi, co potwierdzało ideę, że alkohol ma kumulatywny wpływ, gdy jest przyjmowany z innymi lekami.
Ale badanie wykazało również, że kierowcy na konopi konopi mają tendencję do bycia świadomi swojego stanu pod wpływem alkoholu i prowadzić bardziej ostrożnie, aby zrekompensować.
Co zaskakujące, picie alkoholu nie zrekompensowało tego ostrożnego zachowania, otwierając nie udowodnioną możliwość, że kierowca, który jest umiarkowany, może być lepiej w pewnych warunkach, gdyby również palił.
To ostrożne zachowanie jest w zgodzie z wynikami innych badaczy. "W czasie gdy alkohol promuje ryzyko przyjmowania takich szybkich prędkości i blisko następujących, marihuana promuje zachowanie jazdy, ale może powodować problemy z uwagi i błędne postrzegania czasu", mówi Nicholas Ward, techniczny doradca projektu Immortal - trzyletniego badania Unii Europejskiej, którego celem jest określenie ryzyka wypadków kierowców po przyjmowaniu różnych leków i leków.