Informacja 39

/Stucja prawna
W Francji prawo nie rozróżnia między lekami soft i hard. Używanie konopi może być karane przez jeden rok więzienia lub w inny sposób do dziesięciu lat, jeśli jest w posiadaniu 20 g hash. W rzeczywistości prawo to, uchwalone w 1970 roku, nie jest egzekwowane bardzo ściśle, ale system sądowy musi raczej często zajmować się konopiem "przestępstwa"; w 1996 roku było 51000 ` procesów sądowych przeciwko konsumentom hash, o 22% więcej niż w 1995 roku.

The Frenchmen and Hemp
22 lata temu, w 1976 r., "Call of the joint" podpisał się przez niektóre francuskie celebryty, rozpoczął debatę o legalnym statusie konopi. Od tej chwili przeprowadzono wiele badań, ale prawo nie zmieniło się. Badanie przeprowadzone przez IFOP i "Wczoraj w czwartek" w zeszłym roku uzyskało interesujące wnioski na temat postawy Francuzów wobec konopi. Trzy pytania zostały zadawane próbce 925 przedstawicieli społeczeństwa francuskiego. Według wyników, 14% Francuzów, czyli jeden na siedmiu, już pali konopię, 12% młodych ludzi w wieku 11 do 18 lat i 30% osób w wieku 18 do 24 lat deklarują, że paliło konopię. Niemniej jednak ogólnie, populacja pozostaje przeciwna narkomanom: 58% Francuzów uważa, że nie należy dokonywać różnicy między legalnością leków i 64% narkotyków jest przeciwny legalizacji leków.

For a Legal Change
Nawet jeśli większość Francuzów jest przeciw zmianom w prawie, znaczna mniejszość (32%) jest zalegalizacją leków miękkich. Jakie są ich argumenty? Zwolennicy konopi pokazują zalety holenderskiego systemu. W Holandii rząd nadal walczy z lekiem twardego, ale sprzedaż konopi jest dozwolona od 1976 roku. Tam konsumpcja konopi nie jest wyższa niż gdzie indziej i nie wzrosła od 15 lat. Ponadto wprowadzenie podatku od sprzedaży konopi stanowiłoby znaczne wsparcie na rzecz walki z narkotykami i uzależnieniem od narkotyków.

Zmiana prawna
Pomimo wielu badań, które sprzyjały zmianie prawa większość Francuzów pozostaje jednocześnie sprzeciwna legalizacji konopi. Dlaczego? Wydaje się, że wielu ludzi jest przekonany przez argumenty politycznych osób, w szczególności członków Front National, którzy pozostają całkowicie przeciw narkotykom. Sugerują, że stosowanie konopi jest niebezpieczne dla zdrowia i że prowadzi do spożywania twardych leków. Ponadto wielu wskazuje, że mamy już wystarczająco dużo problemów z alkoholem i tytoniem, że byłoby szaleństwem zezwolić na użycie innej substancji. Jeśli legalizujemy konopi, konieczne byłoby wprowadzenie praw przeciwko prowadzeniu pod wpływem alkoholu i przeciwko sprzedaży nieletnim. Dla niektórych temat stał się debatem moralnym.

Wniosek
Debata o przyszłości konopi stała się kontrowersyjną tematem i pomimo zamiaru Lionaela Jospina do przeanalizowania ustawy z 1970 roku wydaje mi się mało prawdopodobne, że rząd może wprowadzić zmiany w prawie, które stawiają czoła publicznym opozycjom przeciwko konopi. Niemniej jednak uważam, że argumenty za zmianę w prawie są raczej przekonujące. Wydaje się trochę smutne, że nie możemy skorzystać z właściwości medycznych konopi, a moim zdaniem niesprawiedliwe, że konsumenci mogą zostać uwięzieni za używanie substancji mniej szkodliwej niż tytoń.

M.V. Percival - Pięćdziesiątek 1998