"Stupidants: how drug trafficking became too big to fail " przez Hebdo
Wydany w Internecie w dniu 19.03.2015 r. o 06:00
http://www.hebdo.ch/hebdo/id%C3%A9e...
Narkotyki: jak narkotraficja stała się too big to fail
DICK MARTY Doktor prawa, były prokurator generalny w Tessin, doradca państw, doradca państwa i członek Parlamentarnego Zgromadzenia Rady Europy, w sprawie którego prowadził różne dochodzenia, które sprawiły, że został on znany na scenie międzynarodowej. © Lukas Lehmann, Keystone
/ Dick Marti
W celu walki z narkotraficjantami, według Dicka Marty, potrzeba dużej światowej akcji światowej, a także stopniowego przejścia na kontrolny rynek, w którym regulacja jest zdefiniowana w zależności od niebezpieczności substancji i wieku konsumenta.
Po dziesięcioleciach niszczycielskich upadków w społecznej odpowiedzi na problem uzależnień, trzeba powiedzieć jasno: zakaz narkotyków i kryminalizacja konsumentów są bez wyjścia. Ponadto bezpośrednio przyczyniły się one do produkcji największego zjawiska przestępczego wszech czasów, które napędza wszelkiego rodzaju inne handel. Pieniądze z narkotyków i praktyki organizacji przestępczych przenikają gospodarkę wpływem kontaminacji moralnej i szerokiej rozprzestrzeniania korupcji. W badaniach prawie nigdy nie osiąga się najwyższych poziomów przestępczości zorganizowanej.
W rzeczywistości łatwe pieniądze na narkotyki stały się bardzo ważnym czynnikiem ekonomicznym, co wyjaśnia również, dlaczego nie przystępuje do podjęcia decyzji o przyczynieniu się do problemu. Jeśli uważamy, że przychody z narkotykowego handlu są szacowane na około 300 mld dolarów rocznie, to oczywiste jest, że te pieniądze stały się teraz faktorem o prawdziwym zasięgu geopolitycznym.
W represii są wprowadzone ogromne środki, a przestępczość, która kontroluje handel narkotykami, rozwija się.
Wszyscy wiemy, że nie ma łatwego i idealnego rozwiązania, ale myślę, że każde nowe rozwiązanie wymaga, aby ludzie byli świadomi tego, co się dzieje i do czego prowadziła obecna polityka.
W 1984 roku, Milton Friedman, Nobel Prize w Ekonomii, pisał, że zakaz narkotyków sprzyja przestępczości, ale nie zmniejsza jego użycia, i nakłada na społeczeństwo obarczyny koszt. Podobny stan został w późniejszym czasie podjęty przez słynną revydę The Economist, co wzbudzało wrażenie.
W tym celu politycy na całym świecie muszą być przekonani, że obecna polityka narkotyków jest zakorzeniona, a ja powiem, krystaliczowana w konwencjach międzynarodowych, które można zmienić tylko z porozumieniem głównych krajów.
W ostatnich latach kręgi parlamentarne pokazują, że niestety, w każdym przypadku, gdy w społeczeństwie pojawia się problem, zawsze istnieje wiele głosów, często większości, w celu zaproponowania usprawnienia kar lub tworzenia nowych norm karnych. W Szwajcarii, zanim nawet nastąpiło poważne badanie skutków ponownego wyeliminowania krótkich kar kar karnych, postanowione w ostatniej rewizji kodeksu karnego, stało się aktualne, zarówno na prawicy, jak i na lewicy, wzywanie do powrotu do więzienia. To oczywiście łatwiej niż zrozumieć dokładnie głębokie zasady obecnych zachowań i dokonać poprawy: dokonać się poprawy.
W przypadku narkotyków polityka wymaga spójnej i wiarygodnej podejścia, aby była skuteczna. To nie jest dziś możliwe. Rozróżnienie między substancjami legalnymi a nielegalnymi obecnie wydaje się arbitralne, niesprawiedliwe i hipokrytyczne. Sądzę, że konieczne jest wdrożenie ogólnej strategii dla wszystkich substancji psychotropnych tworzących uzależnienie. To nie oznacza, że wszystkie substancje będą traktowane w ten sam sposób. Trzeba stopniowo zmierzyć się do rynku kontrolowanego (w tym już istnieje dla tytoniu, alkoholu i leków), w którym regulacja jest zdefiniowana w zależności od niebezpieczności substancji i wieku konsumenta.
W wielu krajach sytuacja zaczęła się zmieniać. Kontrołowane dystrybucje heroiny początkowo zaszkodziły, ale okazały się, że dobrze stosowane, przyczyniają się one do znacznego zmniejszenia ryzyka zdrowotnego, zmniejszenia przestępczości i umożliwiają reintegrację społeczną, która wcześniej nie wydawała się być możliwa.
W kwestii uzależnienia i sposobu na radzenie sobie z nim, mam wiele wątpliwości i im bardziej się o tym wie, tym bardziej pewności się rozpuszczają jak śnieg w słońcu.
Dlaczego? Ponieważ interesy przestępczości zorganizowanej są obecnie tak zapięte w grę z innymi podmiotami gospodarczymi, politycznymi i społecznymi, że zniknięcie narkotyków doprowadziłoby do katastrofalnej reakcji łańcuchowej.Dyrektor Biura Narkotyków i Przestępczości Narodów Zjednoczonych, Antonio Maria Costa, twierdził, że narkotyków pomogło uratować z bankructwa najważniejsze instytucje bankowe w czasie burzy, która uderzyła na światowe rynki finansowe w 2008 r.
Tylko zmiana w paradygmatu może dać nam lepszą perspektywę na przyszłość. Trzeba zaatakować ruch na terenie, który zapewnił mu jego fantastyczny sukces, rynku. Ten rynek, który wspieraliśmy, finansowaliśmy, utrzymywaliśmy i dzięki temu przynosiliśmy ogromną wartość dodaną substancjom, które nie miały żadnej wartości. Zamiast próbować wyeliminować ten rynek przez próby, które do tej pory nie miały żadnego efektu, jak tylko wzmocnić go, trzeba go zaakceptować jako rzeczywistość, trzeba go zajmować i regulować. To jest ostatecznie to, co zrobiliśmy z alkoholem i tytoniem.
Narkotyki są przede wszystkim problemem zdrowotnym i należy je postrzegać jako takie. To prawda, że fundamentalna zmiana kierunku polityki narkotykowej nie jest łatwa i nie jest bez ryzyka; błędy będą nieuniknione.
W rzeczywistości nie chodzi o wyobrażenie sobie ani realizowanie społeczeństwa bez narkotyków, które nigdy nie istniało. Prawdziwym wyzwaniem jest zaakceptowanie istnienia narkotyków i nauczenie się z nimi żyć. Regulacja rynku z kontrolą produkcji i dystrybucji przy uwzględnieniu niebezpieczeństwa substancji pozwoliłaby znacznie zmniejszyć zyski narkotyków ale również znacznie zmniejszyła ryzyko dla konsumentów, ponieważ na przykład większość zgonów spowodowanych używaniem narkotyków nie jest w rzeczywistości bezpośrednio spowodowana substancją, ale faktem, że jest ona ograniczona.
Z oszczędności w zakresie represji i systemu więzienia można by skuteczniej interweniować w celu zapewnienia lepszego rozwoju, nie tylko wśród policjantów i więzienia, ale w ramach spójnych działań zapobiegawczych.
W dalszym ciągu, jeśli będziemy trwać na obecnej drodze, to uznajemy zwycięstwo przestępczości zorganizowanej i zapewniemy jej komfortową przyszłość. Bezprawny rynek narkotyków będzie nadal kwitł i będzie obecny wszędzie, we wszystkich środowiskach, nawet w najbardziej zamkniętych i nadzorowanych budynkach.
Wyciągnięcia z publicznej konferencji, która została odbyta w Uniwersytecie Genewy przez Dicka Marty'ego.
Hebdo Idę i debaty