(Seryja 3 artykułów) "Borzenie z narkotykami: Wymusza się na młodzież w dzielnicach, aby się zabiła, to nie do zaakceptowania Jean Viard (3/3) " przez GoMet

Jean-François Eyraud, opublikowany w dniu 09 kwietnia 2016 r. o 18:43

http://www.go-met.com/lutte-contre-...

Walka z narkotykami: Wzywają młodych ludzi do zabijania siebie, to nie do przyjęcia. Jean Viard (3/3)



W wyjątkowym wywiadzie dla Gomet socjalista uważa, że nadszedł czas na przegląd francuskiej polityki przeciw narkomanom i popiera legalne uprawnienia do hashish.

Walka z narkotykami: Wymuszanie młodych ludzi w dzielnicach do zabijania się wzajemnie, to nie do zaakceptowania Jean Viard (3/3)




Jak wyjaśnisz, że wyborcy z terenu, jak Samia Ghali, są zdecydowanie sprzeciwieni legalizacji aszu?



J.V.: " Jak mówiłem (czytaj nasze poprzednie części), każdy będzie mówić o swoim przypadku. Samia Ghali jak każdy inny. Problem z narkotykami jest to, że nie ma globalnej refleksji. Każdy znajduje się w szczególnie okropnym przypadku, który uzasadnia naszą pozycję. Samia Ghali, znam jej pozycję. Rozumiem ją bardzo dobrze, ponieważ walczy codziennie w sercu tych dzielnic. Ale nie bądźcie w błędzie.

Z drugiej strony, wszyscy ci ludzie, którzy handlują, muszą zostać przekształceni w kupców. Musimy wprowadzić tę szarą gospodarkę do legalnej gospodarki. W ten sposób ludzie będą płacić podatki, otwierać sklepy, bary w Hasch. Tak jak w Holandii, będą miejsca konsumpcji, ale także kontrole na zaopatrzenie, jakość produktów, wiek konsumenta... I będziemy w stanie być w kawiarniach tytoniowych na rogu ulic. 



W naszym kraju jest to całkowicie zabronione i jesteśmy wśród pierwszych konsumentów na świecie.

Jednocześnie, trzeba zezwolić na produkcję do użytku osobistego, jednocześnie ograniczając ją. Im więcej sieci mikro, tym bardziej unikniemy strukturyzowania globalnego rynku. 



Ale musimy przestać ukrywać sobie twarz, że jesteśmy w jednym z krajów świata, w którym ludzie konsumują najwięcej. To jest paradoksalne, że w naszym kraju jest całkowicie zabronione i jesteśmy w pierwszej grupie konsumentów na świecie! Jeśli konsumujemy mało, to powiem, że walka jest skuteczna, dalej. Ale to nie działa. Wymuszają młodych ludzi do zabijania w tych dzielnicach, w szczególności w północnych dzielnicach. Myślę, że jest to absolutnie akceptowane.
 


W Marseille jest szczególnie poważna przestępczość.



JV. "Marsylia i Seine-St-Denis to dwa francuskie centrum haschicha. To miejsca, w których narkotyki w dużej ilości przybywają do Toulouse Lyon, Grenoble itp. Port Marsylii niewątpliwie odgrywa rolę w tym strategicznym położeniu.

Zatrudnicie tych dealerów i dacie im stanowiska kierownicze.

Wykorzystajcie tych dealerów i dajcie im stanowiska kierownicze. Zobaczcie, jak będą dobre. Nie chodzi o to, aby usunąć tę gospodarkę z północnych dzielnic, na których częściowo się odbudowali, ale o to, jak ją wykorzystać, aby pomóc w przekształceniu ich i ponownie uczynić życie brave people możliwe. Powoli będzie nowe nielegalności, oczywiście. Zawsze są. Życie jest ciągle rozpadane i zmieniające się i rola polityki jest to, aby to doprowadzić, nie narzucać ideologii jednej z dominantnych grup i znaczącego konserwatyzmu. Instytucje polityczne są przemocą, aby zarządzać poziomem przemocy, który narzucają. Nie można prosić o niewystarczające miejsce w mieście!

Dlaczego rząd i społeczeństwo nie chcą się zmieniać?


"To jest jak kiedy protestujesz przeciwko zmianom w kontrakcie pracy, gdy jesteś urzędnikiem i masz kontrakt na całe życie..
"


A czy rząd jest lewicowy?


"To brzmi jak zakaz czegoś, co jest na wolnym powietrzu przed szkołami.

W jednym z pierwszych rozmow z Manuel Valls, który był wkrótce wpadł w oczy, że wpadłem na niego w dupę i wpadłem w jego szczur. Bo oczywiście, kiedy został wybrany, doświadczył dealerów, przedawkowanych leków, dziewczynek płaczących w wieku 15 lub 16 lat. To absolutnie dramatyczne.

Wiele wyborców jest w bardziej otwartych pozycjach, jak Daniel Vaillant, ale bitwa dopiero się rozpoczęła. Terra Nova w swoim badaniu wzywała do legalizacji hashu. Jak również Jacques Attali. Jest prawdziwa bitwa. Musimy przestać mieszać reakcyjną moralność z bezpieczeństwem młodzieży. 



To dwa różne problemy. To przekracza lewy i prawy dystans. W obozach są ludzie, którzy zrozumieli, że świat się zmienił. Słuchajcie, co mówi Nathalie Kosciusko-Morizet na te tematy. Jest pęknięcie między reakcjonariuszami a nowoczesnymi. Musimy się dostosować do nowego świata. Chcąc odmówić konsumpcji przyzwyczajeń ludzi, którzy przyjeżdżają na wakacje, to całkowicie głupie. Musimy dostosować się do zmian świata i chronić młodzież innymi rzeczami niż słowami".

Nasz rozmowa z Jeanem Viardem. 



Walka z narkotykami: Jesteśmy w absurdzie według socjologa Jean Viarda (1/3)

Walka z narkotykami: Czy Francja będzie ostatnim krajem, który się podją? pytasz Jean Viard (2/3)

Ostatnia książka Jean Viarda.

Ed. de l'Aube. Czas pomyśleć o przyszłości.  W dzisiejszych czasach świat jest często czarny jak Daech lub brązowy jak krańcowe krańcowe krańcowe. Jednak społeczeństwo współpracujące i cyfrowe prowadzi nas do tak potężnej transformacji gospodarczej i kulturalnej jak rewolucja przemysłowa. »

Źródło wydawnicze.

Autor: Jean-François Eyraud