(Reportaż) Ci Amerykanie, którzy marzą o bogactwie z marihuany
To jest świetna wiadomość , ale Marisol Touraine nie będzie się cieszyć .


Publikacja: Jerome Lefilliâtre, 22 grudnia 2014 r.
http://www.challenges.fr/entreprise...
Ci Amerykanie, którzy marzą o bogactwie z marihuany
/WYJEDZENIE: Kto będzie mógł zbudować McDonald's czy Starbucks z trawy? W Seattle legalizacja marihuany, rynek wart 100 miliardów dolarów, wywołała marzenia o szybkim bogactwie.
W Monkey Grass Farms (Jerome Lefilliâtre)
Od naszego specjalnego przedstawiciela w Seattle (USA)
Zatrzymany pomiędzy subway a sklepem dekoracyjnym, sklep nie posiada żadnych z Amsterdam's gorących kawiarni. Zakaz wstawiania się w odległości 300 metrów od szkoły, parku lub pola zabawy zmusił właściciela Cannabis City do przebywania w porcie, daleko od nowoczesnych dzielnic w Seattle. Zasadniony wzdłuż bulwardu, w którym szybko się jeździ, szary i nieprzekrywający przedkości całkowicie niewidoczny, ale ciągle czekający kolej znajduje się nad rzędem.
Jest tu wielki, dziadek, który krzyczy, gdy mówi, i stawia na każdym zdanie jedną lub dwie "fucking". Przychodzi co dwa lub trzy dni, aby napełnić się produktem z oleju konopi, silniejszym niż zioło, które już mu nic nie robi. Za nim, człowiek z pustymi oczami, który przybył z Alaski, pokryty biegunem biegunem polarnym, aby walczyć z zimną wiatrem w Seattle w tym późnym październiku, pokazuje swoje ramiona pokryte tatuażami i bliznami. "pałem dużo po wypadku, żeby nie było więcej bólu"Po drugiej stronie, w wieku około 60 lat, z jasną czaszką i ciekawą czarną lykrą na plecach, wyjaśnia, że "To bardziej wygodne przyjechać tutaj i to lepiej, bo wiemy dokładnie, co kupujemy."Wszystkie produkty sprzedawane są testowane w laboratorium, a ich stężenie THC i CBD, dwóch substancji aktywnych w konopi konopi indyjskich, jest szczegółowo opisywane na etykietce. W szczególności zakazuje się zakupu więcej niż 28 gramów trawy w jednej transakcji.
Rynek o wartości 100 miliardów dolarów
W 2012 r. referendum pozwoliło na produkcję, sprzedaż i posiadanie marihuany w stanie Waszyngton od 1 lipca. Wraz z legalizacją marihuany w Colorado, która została wprowadzona do rządów na początku tego roku, region, w którym Microsoft, Boeing i Amazon są w centrum wielkiego zagrożenia ekonomicznego: liberalizacji jednego z największych czarnych rynków na świecie.
W USA, pierwszym światowym konsumentem marihuany smakowanej tam jako zioła (lub "marihuanę") i przede wszystkim dostarczanej do tej pory przez meksykańskie kartele, szacuje się na krótko szacunek od 20 do 30 miliardów dolarów. Otwarcie wolnego przedsiębiorstwa, które będzie się rozwijało na terytorium USA (Alaska, Oregon i Washington D.C. właśnie go uchwaliły w referendum, inne stany, takie jak Kalifornia, wkrótce będą głosować), może wzrosnąć jego wielkość o cztery razy, według opinii ekspertów.kolejny wielki przemysł amerykański"Kto będzie tym skorzystał?

James Lathrop, który zainwestował 100 000 dolarów z swojej kieszeni w otwarcie Cannabis City, został jednym z nich.Ale nie pisz w swoim magazynie, że jestem milionerem."Milioner, widząc w nim wylądowy Dodge Caravan, w którym przybywa, aby otrzymać zamówienie na 277 elektronicznych łączy, James Lathrop nie jest jeszcze w nim. Ale jest jednym z trzech największych dystrybutorów w regionie".Robię pieniądze, ale nie zarabiam."Przez to, że w ciągu ostatnich kilku lat, w którym wprowadziliśmy w życie włączenie w życie, wprowadziliśmy w życie niezależną politykę, w której nie można było się wtrącić w życie, w której nie było żadnych problemów z zakupami z dostawców, a nie z podatkiem od podatku od podatku od podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatku od podatku od osób, które nie płacą podatku od osób, które nie płacą podatkują podatku od osób, które nie płacą z podatku od osób, które nie mają żadnej pomocy, nie ma żadnej pomocy, nie ma żadnej pomocy".Nie mam już nic do zrobienia".
Dowodem jest, jak twierdzi, zmuszenie do obniżenia masy masy masy.Oryginalnie zatrudniał 15 pracowników, ale szybko wrócił do 10. Do końca września oferta dostawców była tak niska niż popyt, że klienci obrabowali jego zapasy w ciągu kilku godzin".Niektórzy producenci wykorzystali to, sprzedając nam gram zioła za 20 dolarów."Dlatego cena w sklepie jest nadal bardzo wysoka, aż do 35 dolarów, podczas gdy na czarnym rynku jest 10 dolarów...Prawo procy"25 proc. od dochodów producentów i sprzedawców, oprócz normalnych podatków. Manna przyniosła mu ponad 13 milionów dolarów od 1 lipca, ale obciąża nowych przedsiębiorców z marihuany, którzy pod względem podatków nie różnią się od innych pracowników.
Licencje przyznawane przez państwo
Zamiast rynku pod kontrolą publicznych władz, stan Waszyngton zdecydował się na system prywatnych licencji otwarty na wszelkie wiatry konkurencji i indywidualnej inicjatywy.Pomysł był wprowadzenie jak największych podmiotów na rynek, aby uniknąć skupienia się w niewielu rękach."Przez wprowadzenie w życie ustawy w stanie Waszyngton, w którym wprowadzono wprowadzenie w życie ustawy, wprowadzono w życie wprowadzenie w życie wprowadzenia w życie ustawy w stanie Waszyngton, w którym wprowadzono wprowadzenie w życie wprowadzenia w życie wprowadzenia w życie wprowadzenia w życie wprowadzenia wprowadzenia w życie wprowadzenia wprowadzenia w życie wprowadzenia w życie wprowadzenia wprowadzenia w życie wprowadzenia w życie wprowadzenia wprowadzenia w życie wprowadzenia w życie wprowadzenia wprowadzenia w życie wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenia wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadza wprowadzenie wprowadza wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadzenie wprowadza wprowadza wprowadza wprowadzenie wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza wprowadza
Podobny entuzjazm dla licencji produkcyjnych: ponad 7000 dostaw zostało skierowanych do Właściwy organ W październiku około 70 sklepów rozpoczęło działalność, 300 gospodarstw zostało uprawnionych, a LCB planowało wydanie kolejnych 700, aby osiągnąć ogólną powierzchnię produkcji około 250 hektarów".W ten sposób będziemy mieli silny rynek, z dużą liczbą producentów i ograniczoną liczbą dystrybutorów - wyjaśnia Brian Smith z LCB - będzie różnorodność i wielkość."Przez nowe wydanie, liczby mogą się zmieniać, zwłaszcza gdy LCB przewiduje, żeWiele niepowodzeń na stronie producentów"Pierwotnie planowano ograniczyć produkcję do 60 hektarów, ale ponownie apetyt mieszkańców stanu Waszyngton, znanymi z dużych konsumentów marihuany, zmusił do przeanalizowania planów.

Z ponad 600 tysięcy dolarów przychodów od momentu jego uruchomienia, Monkey Grass Farms Wśród pięciu największych producentów w regionie jest Wenatchee. Aby znaleźć tę rodzinną gospodarstwo, założone trzy godziny drogi wschodniej od Seattle, trzeba przejść przez górski park narodowy, wypłynany ciężkim jesienicznym deszczem, przez te dzikie drogi w Ameryce, gdzie tylko ciężarówki i pickupy się pokrywają."Wydział zioła jest tuż obok"W parku zaparkowany jest nieprzerwany zapach trawy, który służy jako kompas. W środku jest banda młodych ludzi, w wieku zaledwie 30 lat, którzy noszą brodę, koszule z koszulkami, sweaty z kapuszem, okulary, kapuszki i kapuszki, mimo ciepła emitowanego przez lampy, które czują nad setkami roślin konopi.
"To nie jest studentów garaż tutaj, ale prawdziwy biznes"Pierwszy raz rozpoczął działalność w branży medycznej, gdyż stosowanie marihuany w leczeniu jest już dawno legalne w stanie Waszyngton, jak w 20 innych stanach.
$8 za gram
Wydział uzyskał licencję na 7000 mkw. produkcji. Dziesięć ogrodników, z 30 pracowników, które liczy, zgromadziło w nim 97 różnych gatunków, rozmieszczonych w czterech różnych pomieszczeniach w zależności od ich dojrzałości zbiór jest możliwy po siedmiu do dziesięciu tygodniach.
Osiem dolarów na gram, cena sprzedaży dystrybutorom, co daje w pełnym roku, Zwrot wynosi około 5 milionów dolarów, początkowa inwestycja wynosi 250 000 dolarów. "To niezwykła okazja, i mamy szczęście być jednym z pierwszych dwóch stanów, które legalizalizowały konopię."Katey Cooper, pożyczająca nasze notatki na sumę swoich kosztów stałych: 800 000 dolarów, przyznaje.

"Czy znacie wiele firm, w których można zarobić 5 milionów dolarów w pierwszym roku?"Tym McCormack, 43-letni prawnik i profesor prawa na Uniwersytecie Waszyngtonu, ma przyjemną sytuację, ale także zaczął, ponieważ miał problem finansowy".Nie każdy wygra, ale jeśli wygrasz, to naprawdę wygrasz", powiedział, rozśmieszając się z tym w barze w hotelu w Seattle."
Wraz z partnerem, on wyda milion dolarów w tym roku na przekształcenie swojego drugiego mieszkania, poblisko jeziora Chelan "Piękne, niemal mistyczne miejsce, które przypomina mi Pana Pierścieni." na otwartym gospodarstwie o powierzchni 6400 m2, nazwanym Antoine Creek Farms"W tej chwili ludzie chcą tylko palić, ale w dłuższej perspektywie trzeba mieć coś specjalnego, by się wyróżnić.
Nieuchronne konsolidacje
Podobny rozsąd ma miejsce w AuricAG, którego 2000 metrów kwadratowych budynek produkcyjny znajduje się na południu Seattle za ogrodzeniem elektrycznym".Trzeba edukować konsumentów, uświadomić im, że istnieje wiele rodzajów marihuany."Przezwyczajnie w przypadku tych, które są w stanie wypełnić swoje obowiązki, należy się zastanowić nad tym, czy są one w stanie wypełnić swoje obowiązki.Jak w wino, gdzie czasami zapłacą 50 dolarów za dobrą butelkę..."A przytoczyć przykład jednej z jego odmian, "West Seattle Kush"Są one niezwykle dobre słuchacze, ale nie są zbyt skuteczne w porównaniu z pracą, którą wymagają".Z punktu widzenia efektywności, to koszmar."
W ciągu kilku miesięcy będziemy 500 producentów, a w ciągu dwóch lub trzech lat, kiedy sektor ten będzie mniej regulowany, będzie kontynuacja. Naszym celem jest bycie w stanie w tym czasie dokonać zakupów i kontynuować rozwój".

Jak widać, Douglas Anderson, który był bankierem biznesowym, który osiągnął fortunę w rolnictwie, dostał w swoim salonie, gdzie wyświetlają trofea polowe, stoły koni i karabiny. Na półce obok kompletnych dzieł Szekspira znajduje się zdjęcie jego żony w towarzystwie Laury Bush, byłyj żony prezydenta USA.Starbucks z konopią"które chce zrobić przedmiotem luksusowym.
"Chcę to wyrzucić z ulic i umieścić na tym samym meble, co szampana, szampana i szagany."Przez to, aby wynająć od franczyzowców sklepy, które mogą być jego udziałem w przypadku ich udanej sprzedaży, chce zadbać o dekorację sklepów, jakość opakowań i doświadczenie klientów".Zapewniam, że nie będzie za skrzynią ludzi z tatuażami więzienia na ramionach i piercingami na twarzy."Nie ma potrzeby sprzedawania zwrotów, które przechodzą z ust do ust".To jest głupie".Wyobraża sobie sobie raczej pojedyncze, małe, wyprężone konuski marihuany, które palą na końcu wytrąconego portfela.

"Jesteśmy w wyjątkowej sytuacji, w której mały chłopiec jak ja ma możliwość budowania marki krajowej."Zdziwi się, że wywiera prezent na tablecie".Rynek istnieje, jest ogromny, w wysokości od 50 do 100 miliardów dolarów, ale nie ma żadnych znaków, które by go zająć.." i wspominać przypadki Gordona Gin, Budweiser i WęgielW 2020 roku przewiduje, że jego firma i franczyzowie (40 sklepów), zbierają ponad 250 milionów dolarów, a w rezultacie netto około 50 milionów dolarów.
W związku z tym, że w ramach projektu "Wypożyczanie konopi indywidualnej" wprowadzono w życie 2 miliony dolarów, Douglas Anderson wprowadził fundusze na 10 milionów dolarów z prywatnych inwestorów.cannabusiness"...
Leafly, cannabis
Do diabła, banki! istnieją już specjalistyczne fundusze inwestycyjne. Zlokalizowane w Seattle, Privateer Holdings jest kierowane przez Brendana Kennedy'ego, trójciela piłkarskiego szczęka i absolwentki prestiżowej Yale'a.Chcemy traktować cannabis w profesjonalny sposób"Mój człowiek ma 50 milionów dolarów na wydatki na branżę, a wkrótce 25 milionów na wydatki na "globalne marki , które budzą zaufanie i nadają legalność na tym rynkuJedną z jego pierwszych inwestycji było przejęcie w 2011 r. firmy Leafly, która ma ambitną pozycję "Yelp cannabis".
To znaczy, online platformę społecznościową, na której użytkownicy mogą zapisać i notyfikować różne odmiany swojego ulubionego produktu psychotropowego".Większość stron poświęconych marihuanie jest nadal stereotypem hipiego, z półnudymi dziewczynami na stronach internetowych" - powiedział Cy Scott, współzałożyciel Leafly. "To nie jest bardzo zdrowe środowisko dla społeczeństwa."Z 30 pracownikami, odwiedza już 4 miliony osób miesięcznie. Pomimo ambicji bycia numerem jeden na świecie, 35-letni Kalifornijczyk mówi, że "Tradycyjne fundusze inwestycyjne w Dolinie Szylionowej wciąż bardzo wahają się finansować start-upy związane z konopią."Ale oni znają słynne przysłowie: W czasie szoku do złota, to handlowcy z pęcherzy, jak Leafly, zdobyli bogactwo.