"Dlaczego legalizacja marihuany zyskuje na rynku?" autorstwa Romaina Reniera (La Tribune)
Wydanie przez Romain Renier, opublikowane w dniu 25 stycznia 2014 r. o 19:20
http://www.latribune.fr/actualites/...
Dlaczego legalizacja marihuany jest coraz bardziej popularna?
(Kredyt: Reuters)
Według ekspertów, a nawet w najwyższych instytucjach, legalizacja konopi wydaje się być najbardziej skutecznym rozwiązaniem do lepszego osiągnięcia celu zdrowia publicznego.
Czy legalizacja konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi konopi kon
Wiele osób z najwyższych instytucji publicznie wyraziło poparcie liberalizacji tego narkotyku, w tym były minister spraw wewnętrznych Lionala Jospina, Daniel Vaillant, który przysięga, że nigdy nie palił, a także Barack Obama, który oświadczył na początku tygodnia, że "nie paliłem".palenie zioła"e" nie wydaje się bardziej niebezpieczne niż "pić alkohol".
Przegrywanie nie działa
Powód tego przewrotu w "wojnie z narkotykami" rozpoczętej w latach 70. przez ONZ i byłego prezydenta USA Richarda Nixona jest podwójny.
"Francja jest najbardziej represyjną europejską krajem w dziedzinie walki z konopią, ale jesteśmy największymi konsumentami w Europie" - wyjaśnia Christian Ben Lakhdar, ekonomista narkotyków z Katolickiego Uniwersytetu w Lille i były ekspert z OFDT..
W latach 2005-2010 liczba zatrzymanych osób podwoiła się, bez żadnego wpływu".W przypadku, gdy wprowadzono w życie wprowadzone w życie zmiany wprowadzone w życie w ramach programu "Przezwyczajne zmiany wprowadzone w życie" (w szczególności w sprawie"Przez te informacje można znaleźć informacje o danych statystycznych z lOFDT.
W rzeczywistości rynek jest coraz lepiej wspieranie przez lokalną produkcję, która jest przedmiotem prawdziwego wyselekcjonowania najlepszych nasion i korzysta z technik hydroponicznych, tj. optymalizacji uprawy w zamkniętym miejscu i w stałym świetle.
W jego ocenie polityka przeciwdziałania uzależnieniu od narkotyków oparta na represji jest "potemnym porażką", co jest wspólnym wynikiem tych krajów, które zdecryminują, a nawet legalizują produkcję i sprzedaż, nie z luźności, ale ze względów zdrowia publicznego i ekonomicznego.
Legalizacja jest dobra dla finansów publicznych
Według prac opublikowanych w 2003 r. przez Pierre Kop, profesora ekonomicznego w Sorbonne, a następnie skompilowanych przez Christiana Bena Lakthar, całkowita kosztowość społeczna marihuany we Francji wynosi 910 mln euro.
W tym przypadku uwzględnia się wypadki drogowe spowodowane spożyciem rośliny lub jej pochodnych, koszty zapobiegania, koszty zabezpieczenia społecznego, a także koszty zarządzania sądami i więzieniami, celnymi i policyjnymi dochodzeniami.
"W końcu od 55% do 60% z tych 910 mln euro przypada na prawo."Christian Ben Lakhtar zauważa, że system represyjny wdrażany w celu zwalczania handlu i konsumpcji konopi konopi indyjskich kosztuje państwo od 450 do 500 milionów euro rocznie, czyli 5 miliardów euro na dziesięć lat.
W obecnych cenach, tj. od 5 do 7 euro za gram żywicy i od 7 do 9 euro za gram trawy, całkowity rynek szacuje się na 1 mld euro rocznie.
Czy to depenalizacja czy monopol państwowy?
Dlaczego więc kwestia ta tak bardzo przeszkadza klasie politycznej, tak jak François Hollande, który próbował ją uniknąć, kiedy kandydował na prezydenta w 2012 r.?
Daniel Vaillant, w przeciwieństwie do niego, jest za monopolem państwa, podobnie jak to było w SiedemOznacza to, że państwo produkuje i sprzedaje cannabis.
"W związku z tym, jak wytypowano w sprawie wprowadzenia w życie wprowadzonego w życie w sprawie narkotyków, w związku z tym wprowadzono w życie w sprawie wprowadzenia w życie wprowadzonego w życie w sprawie narkotyków."Wydaje się, że zbyt niska cena, która ma na celu zwalczanie czarnego rynku, zachęciłaby do konsumpcji.
Ponadto ekonomistom narkotyków najtrudniej się sprawdza, czy handlowie narkotyków mają marże w zależności od jakości i pochodzenia produktu, więc trudno jest określić, na jakim poziomie ceny w warunkach produkcji zgodnych z prawem francuskim, działalność ta będzie opłacalna.
W przypadku gdy przedsiębiorstwo jest w stanie zwiększyć swoją działalność, może to być niebezpieczne.
W 1993 roku przeprowadzone przez Michaela Schiray badania przeprowadzone przez Krajowy Radę Miast podkreśliły znaczenie gospodarki równoległej w wrażliwych dzielnicach, określając ją jako gospodarkę społeczną.rozgrywa"Strudnie jednak można ocenić wpływ amputacji dochodów z konopi indyjskich, które przyczyniają się do tego oszczędnego dochodu społecznego w nieprzyzwoitych dzielnicach.
Wśród pytań, jakie zadał się Dominique Vaillant, było pytanie, czy osoby zaangażowane w handel mogą być zatrudnione przez jego "publiczną służbę marihuany".
Pytanie brzmi, jak te drobne handlowie będą mogli się wyjść bez tego "zarabiają chleb"Roziskem jest przedłużenie się ucieczki". Zdaniem Michaela Gandilhon, badacza w Centrum Trends and New Drugs of the OFDT, lexplosion uprawy przez osoby prywatne, które zaspokajają lokalny rynek oraz rozwój lautokultura do utrzymania osobistego konsumpcji, który pozbawił organizacji przestępczych części ich dochodów.
W rezultacie, skupiły się na innych narkotykach, aby zrekompensować braku dochodu.
Nie zgubić z oczu celu zdrowia publicznego
Z tych wszystkich powodów, Światowa Komisja ds. Polityki Narkotyków, która liczy osoby takie jak Kofi Annan, były sekretarz generalny ONZ, Paul Volcker, były prezes amerykańskiego Rezerwu Federalnego, który zakończył stagflację w latach 70. W 2011 roku wezwał do zakończenia "wojny z narkotykami"., w całości:
"Znaczne wydatki na zlegalizację i wdrażanie środków represyjnych w odniesieniu do producentów, handlarzy i konsumentów nielegalnych narkotyków nie udały się widocznie skutecznie powstrzymać zarówno zaopatrzenie w ich dostawę, jak i konsumpcję. (...) Starania represijne w odniesieniu do konsumentów są sprzeczne z środkami zdrowia publicznego mającymi na celu zapobieganie przenoszeniu HIV/AIDS, śmierci z powodu przedawkowania i innych szkód związanych z narkotykami."
W tym sensie można przyjrzeć się przykładowi Portugalii, która sama zdecydowała się o dekryminalizacji wszystkich narkotyków, a w kraju europejskim konsumentów nie postrzegane są już jako przestępcy, lecz jako osoby z problemem zdrowia publicznego, co Francja zapomniała o celu".Wówczas jednak prawodawca miał wyobrażenie włączyć swój ustawodawstwo z 1970 r. przeciwko narkotykom nie w kodeks karny, ale w kodeks zdrowia publicznego."Chrześcijanin Ben Lakhtar.