Cannabis: Colorado w "szarej strefie", nie czarnej i białej!

Wydanie przez Philippe Coste i P. C., opublikowane w dniu 24/12/2013

W Kolorado rozwija się biznes marihuany

Od 1 stycznia dwa stany USA - Colorado i Washington - legalizacje rekreacyjnego używania marihuany.

W USA - 1 stycznia w Kolorado sprzedaż marihuany nie będzie już tylko dozwolona dla chorego, a w ciągu kilku dni od liberalizacji uprawy i sprzedaż marihuany stają się przemysłem, prowadzonym przez firmy takie jak Good Med Networks w Denver. Matt Nager

Najpierw zapach - delikatny, kwasny tornado, który przychodzi na wejście do budynku z obszaru przemysłowego w Denver w stanie Colorado, a następnie widok - ten 1000 metrów kwadratowych wpadek zawiera 1800 imponujących roślin, obok hydroponicznych rur i dużych błyszczących żółtych żółtych lamp.

W przedmieściach Denver, w cieplarni betonowych Good Chemistry, znajduje się 1800 roślin marihuany rozmieszczonych na 1000 metrów kwadratowych.

W przedmieściach Denver, w cieplarni betonowych Good Chemistry, znajduje się 1800 roślin marihuany rozmieszczonych na 1000 metrów kwadratowych. Matt Nager

>>> Nasz diaporama: "Kanbiznes" i "ganjatrepreneurs" w obrazach

Betonowa szklarnię, ukrytą na obrzeżach stolicy w Kolorado, można by powiedzieć, że to jest wieża dla obcych, jeśli Duncan Cameron, dyrektor produkcyjny Good Chemistry, jednego z najbardziej szanowanych dostawców marihuany w regionie, nie wychodzi z jego szczeniarni, aby pochwalić się przyszłym biznesem.

Botanista nie ma do czynienia z opisaniem psychotyków sadzy sativa i właściwości leczniczych kwiatów Indica, drugiej rodziny konopi, ale jest jeszcze bardziej bałaganny o wielkich projektach swojego dobrego domu, Good Chems: ostatnich budowlach nowej plantacji o powierzchni 2000 m2 w pobliskim magazynie oraz przyspieszonym szkoleniu nowych rekrutacji z zespołem 50 osób potrzebnym do podwojenia produkcji.

Handel będzie tak samo regulowany i opodatkowany jak alkohol

W tym planie rozwoju nie ma nic do zazdrości dla tych, którzy są "przyjaciółmi i konkurentami przemysłu". Tak jak Medicine Man, Good Meds i 3D Cannabis, do tej pory specjaliści w dymu leczniczym i legalnym, inwestują od miesięcy miliony dolarów, aby być gotowi do 1 stycznia, pierwszego dnia bezpłatnej sprzedaży marihuany w stanie Colorado. Ustawy zezwalające od 1 stycznia 2014 r. na sprzedaż i rekreacyjne stosowanie narkotyków Handlu będzie tak samo regulowane i opodatkowane jak alkohol.

W 2000 roku, Colorado uprawniło do zawarcia w konstytucji marihuany jako medycznej. Z 20 stanów, które dziś oferują ten przywilej, jest on pierwszym, który wprowadził się w tradycji lokalnej. jak malownicze i dochodowe W Denver, stolicy, jest trzy razy więcej legalnych punktów handlowych, znanych "dyspensariów", niż w Starbucks i McDonald's. W tym stanie 5 milionów mieszkańców około 108 000 pacjentów posiada po wizie lekarskiej znany "czerwony kart" - sesam, który zezwala na posiadanie dwóch onców zioła (56 g) na każdego człowieka.

"W roku zapotrzebowanie na konopie jest oczekiwane na potrójkowanie"

Z pewnością marihuana zmniejsza nudności raka Wśród pacjentów z chorobą chorobą chorobą AIDS, leczonych chemoterapią, jest obecnie obecny system pozyskiwania niektórych glaukomów, a częściej tysiąc innych, które są niezwykle leczne, ale nie są leczone, takich jak ból pleców, ból stawów lub lęk.

"Wraz z całkowitą legalizacją, w ciągu roku oczekiwane jest trzykrotnie większe zapotrzebowanie", mówi Meg Collins, prezes i lobbyista Cannabis Business Alliance, jednej z dwóch głównych stowarzyszeń pracodawczych w branży. "Każdego roku do Denver lub naszych stacji narciarskich przyjeżdża około 16 milionów turystów.

"To powinno być ruch. Ale przynajmniej widocznie nasza praca nie zmieni się zbyt wiele w styczniu" - przyznaje Jason Medrano, jeden z czterech sprzedawców w Good Chemistry, znajdującym się na Colfax Avenue, najczęściej przechodzącej ulicy w mieście. "Długa stolika będzie zawsze pełna pięciodolarzycznych prezentów, ciasteczek z buterem ganja i szklanących butelek z zielonymi kwiatami, z esotericznymi nazwami Ingrid, Blue Dream, Sour Diesel lub Violator, sprzedawanych w wysokości od 120 do 200 dolarów w torebce o 28 gramów.

"Musimy podwoić całą naszą księgowość, podzielić nasze zapasy", powiedział Jason, który wpadł na komputer wśród śmieci BlueDream. "Prawnym obowiązkiem: jeśli marihuana medyczna podlega normalnej VAT, jej "rezerwatywna" wersja będzie opodatkowana w wysokości ponad 35%.

W ciągu dwóch lat, w porozumieniu z władzami, ich eksperci zadowoleni z zakazu sprzedaży leków pod 21 rokiem życia i wyznaczyli legalne ograniczenia dopingu za kierowcą: kierowcy kontrolowani z ponad 5 nanogramami THC (psychotropu zawierającego marihuanę) w krwi ponoszą taką samą ciężką karę jak przestępcy z 0,8 g alkoholu.

Jeśli marihuana jest legalna w Kolorado, Jest nadal w znanym "Tabeli 1" najproszczonych substancji. W Waszyngtonie, Departament Sprawiedliwości zawiesił tylko procesy przeciwko władzom Denver w 2009 i w 2011 roku, aby ocenić doświadczenie.

Colorado chce być przykładnym krajem. Aby uniknąć infiltracji przez kartele narkotyków, licencje - zapłacone w wysokości 18 000 dolarów - są przyznawane tylko firmom i osobom, które już działają w branży marihuany medycznej.

Inne obsesje: aby Colorado nie stało się dealerem Ameryki. Bez zezwolenia lekarskiego nikt nie będzie miał prawa posiadać więcej niż 1 litre marihuany, a turyści będą mogli nabyć tę ilość tylko w czterech zakupach 7 gramów w oddzielnych sklepach.

Kluby palące i "tur operatorzy" w niepowtarzalnym rodzaju

"Przekręcanie produkcji? Andy Williams W tym 3000 m2 załodze 40 pracowników w beige, wybrano z domu, złożonych z siygla, rozwija się w idealnej kolejności z ogromnych wóz pokrytych roślinami, z jednego pokoju do drugiego. Andy nie lubi łączy, ale ten były inżynier lotnictwa wojskowego zdecydował się w 2010 roku połączyć swoją naukę o przepływach przemysłowych z inżynierią ogrodniczą swojego brata Petera.

"Nasze sekrety to etyka pracy", przysięga Frank Vest, dyrektor operacji, pokazując 20 pracownikom z rękawicami, którzy są zajęci rzeźbą kwiatów na szczasy, praktyką, którą wszyscy pracownicy muszą się zająć. "To jest kluczowe, aby poczuć produkt", wyjaśnia Frank, "i wnieść w sobie słowo domowe: jakość, przewidywalność, niski koszt". Zarządzanie wydaje się znacznie bardziej znane w 3DCannabis, znanej markie w Denver.

"Wydaje się, że to biznes coraz mniej nadaje się do szefów babów cool", mówi Andrew Boyens, w bezwzględnej niebieski koszulce i spodniach z szczotkami, w swoim biurze w Rx Remedies, wysokiej klasy lekarstwie w centrum miasta. "To raczej teren byłych prawników lub absolwentów zarządzania, zdolnych do opanowania regulacji i budowania sieci zaufania".

Tripp Keber, były pionier w dziedzinie internetowych startupów, przewiduje teraz 16 spółek związanych z cannabis: "Marihuana medyczna w 2012 r. przyniosła już 1,5 miliarda dolarów w skali kraju, a całkowity biznes powinien osiągnąć 10 miliardów w ciągu pięciu lat", wyjaśnia jedna z gwiazd branży. Do tego czasu giganty farmacji, alkoholu lub tytoniu zaczną już zaliczać się do pionierów konopi".

Lindsay Jacobsen, dyrektor marketingu Dixie, zgadza sobie z otoczenia "stanowej klasy" narkotyków: "Są bardziej sensuałe i wyrafinowane niż alkohol, idealnie w swoim miejscu, na przykład w koszach słodyczy, które są oferowane na Walentynki, mówi.

Nie można by "podwładnym" uzyskać pożyczki z banków

W przypadku gdy przemysł ma miliardy dochodów, musi jeszcze pokonać kilka praktycznych przeszkód.W oczach rządu federalnego marihuana pozostaje nielegalna.Lokalni wyborcy, zarówno związki przemysłu konopian i Liga Banków w Kolorado, przybyli do Waszyngtonu, aby bronić pragmatyzmu i zakończyć federalne pupiarstwa.

W międzyczasie, ten zakaz w zasadzie powstrzymuje banki od przyznania kredytu "podbiorcom gangi". Nawet otwarcie jednego konta czekowego stanowi problem: "Wszystkie transakcje są w gotówce", mówi Kristi Kelly, właścicielka Good Meds. "Czasami wysyłam dziesiątki tysięcy dolarów do mojej torebki". Dziesiątki firm specjalizowały się w przechowywaniu tych funduszy w sejfie. Ci, którzy próbują włożyć część z tego funduszu na swoje osobiste rachunki, mają trudności z ukryciem ich pochodzenia z księgów, ponieważ pieniądze tracą marihuanę. Tripp Keber pamięta, że musiał rozpłaskać dziesiątki tysięcy dolarów na kieszenię w swoim salonie, przerabiać ich przed piodorami, z pomocą swojej żony, aby lepiej je rozpłaskać.

Nawet Barbara Brohl, zastępca gubernatora i dyrektorka podatkowa w Kolorado, skarży się na zapach, który wpada w biuro licencjonowania, gdzie kandydatki do branży kannabiny płacą swoje uprawnienia w gotówce. "Kiedy tylko wracałam do domu, moja córka powtarzała mi, że będziemy dziejówki", mówi. "Wszystko się sprawdzi".