"Maurice: ruch legalizacji marihuany pisany nowej prezydentce" przez Indian Ocean Times
O wyspie Mauritius, piekło więzienia dla palaczy konopi! I tu też głosów się staje, aby zalegalizować roślinę, która nigdy nie powinna była być zakazana! Przy okazji, wyspa wybierała nowego prezydenta, precyzyjnie prezydenta i to jest ogromna nadzieja dla lokalnych mieszkańców Mauritius, ponieważ ta kobieta jest naukowcem, który dobrze zna rośliny lecznicze. Jest ekspertem w roślinnictwie roślinnym.
Napisane w czwartek 25 czerwca 2015 r.
http://www.indian-ocean-times.com/M...
Mauritius: ruch legalizacji marihuany pisze nowemu prezydentowi
(Źródło)
Lokalny ruch popierający legalizację konopi na Mauritius (TAKO TAKO*) napisał niedawno do nowej prezydentki Mauricja, Ameenah Gurib-Fakim który przyjął przysięgę na początku czerwca.
Ruch domaga się wprowadzenia systemu kontroli i protokołu dotyczących uprawy i sprzedaży konopi".Jesteśmy przekonani, że rozrywkowe wykorzystanie konopi musi być traktowane inaczej i że jesteś właściwym osobą, która może doradzać rządowi w tej sprawie." , podkreśla TAKO.
W CLAIM, cannabis musi służyć jako substytut psychotropowy. ruch, który broni za legalizacją marihuany, chce, aby wyroki konsumentów gandia zostały również usunięte z ich certyfikatu moralności, który jest niezbędny do wszelkich zatrudniania w Mauritius.
W przypadku wprowadzenia takich środków, zgodnie z CLAIM, wprowadzonoby ograniczenie handlu drogami ciężkimi na wyspie.
W 2012 r. raport międzynarodowej organizacji ds. kontroli narkotyków, który jest uzależniony od ONZ, wskazał Mauritius jako pierwszy kraj w Afryce, który konsumuje drogi twarde.
* Legalizacja marihuany i ruch informacyjny
P.S. - Nie, nie.
Portret Ameeny Gib-Fakima