Kradnik narkotyków w policji został aresztowany

27letni Francuz przyznał się do kradzieży ponad 30 kg narkotyków w miejscu zatrzymania policji.

www.La Liberté.ch 15 maja 2013 r.

Stéphanie Schroeter

W dniu 16 marca 2015 r. w dniu 16 marca 2015 r. w dniu 14 marca 2015 r. w dniu 15 marca 2015 r. w dniu 15 marca 2015 r. w dniu 15 marca 2015 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 15 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r. w dniu 16 marca 2017 r.

Sprawa powstała 13 marca, kiedy policja dowiedziała się o zaginięciu ponad 30 kg narkotyków, które zostały zatrzymane w ramach dochodzeń prowadzonych przez Ministerstwo Publiczne ( LaLiberté z 27 marca).

/Bara została rozszawiona.

To kierownik zarządzania zapłatami, który nie był w czasie lotu i po powrocie z urlopu chorobowego, dokonał tego zdumiewającego odkrycia, gdy poszedł po narkotyki przeznaczone do analizy.

W marcu tego roku, szef policji kantonu, Pierre Schuwey, wyjaśnił, że narkotyki zostały umieszczone w tym miejscu, gdzie nie było miejsca na zwykłe miejsca zatrzymania.

W wyniku śledztwa, autor złodziei został aresztowany i przyznał się do kradzieży w okresie od 24 listopada do 2 grudnia. Policja zdołałała przejść w górę i odnaleźć skradzione narkotyki. Wszystko zaczęło się z przygoda, gdy dwa osoby - 18-letni obywatel Szwajcarii i 16-letni mężczyzna pochodzenia portugalskiego - zostały zatrzymane w mieście Freiburg w zeszłym tygodniu.

W czasie przesłuchania przyznali się do kradzieży 800 gramów żywicyny konopi od sprzedawcy, 16-letniego Freiburgera.

- Wykrzywka i alarm...

Jak dowiedziała się, że narkotyki pochodzą z miejsca zatrzymania? Wiemy. Ale nie mogę powiedzieć, jak , wyjaśnia Donatella Del Vecchio, szef służby prasowej policji, dodając, że autor kradzieży został uwięziony w areszcie przedwłoczystego i że dochodzenie trwa.

Wyniki badań mogą być możliwe, aby wyjaśnić, w jaki sposób złodziei dowiedzieli się o narkotykach w tym magazynie i w szczególności dlaczego alarm nie działał.

Okazuje się jednak, że te słynne zaburzenia są bardziej spowodowane małym zwierzęciem typu furet lub fune, mówi Donatella Del Vecchio, niż technicznymi przypadkami. To zwierzę nieprzewidziano wywołuje alarm, który został więc wyłączony , podkreśla rzecznik, podając, że przeprowadzono wewnętrzne dochodzenie, ale nie wykryto żadnych nieprawidłowości. To włamanie jak inne! , podsumowuje kierownik komunikacji.