Marokański haschisch przedstawiony przez Pur Kiff (Hash Lab #3).
W tej serii już przekazaliśmy następujące części: Hash Lab #1 (Nepalski), Hash Lab #2 (Pakistańskie), Hash Lab #4 (Lebanówka), Hash Lab #5 (Afgańska), Hash Lab #6 (Indian), i Hash Lab #7 (Haśchish House). W serii, wciąż z Pur Kif, znajdziecie artykuł: "Kraj Pur Kif, Ketama w Maroku"
Wydany w dniu 21 sierpnia 2014 r.
http://www.purkif.com/hash-lab-3-le...
Hash Lab #3: Marokański Haschish
Jeśli istnieje jeden znany archium hash, to właśnie ten, ponieważ Maroko jest największym producentem hash na świecie, o szacunku 30 000 ton rocznie, co stanowi około 70% światowej produkcji, z czego 95% pochodzi z górskiego regionu Rif.

Historia regionu jest bardzo interesująca, mieszkańcy mieszkańców, którzy mieszkają w niemal autarchii, rozwinęli bunt, który pozwolił im uzyskać przywilej dalszej uprawy konopi w zamian za poddanie się prawu królestwa.
Mówiąc o marokańskim hash jest trochę jak mówić o francuskim winie :
W kraju jest tak dużo hashów, że liczba producentów jest tak wysoka, że będziecie mieli premium hash, jak bardzo przepuszczalny hash. Gościnność Marokańczyków nie jest już dowodem, lepiej będziecie się spotkać z lokalnymi mieszkańcami i poświęcić czas na herbatę z nimi, aby spróbować wysokiej jakości hashów, niż przejść przez ulicznych dealerów, którzy tylko chcą zyskać.

Wśród sztucznych sztuczek, które są prowadzone przez sztuczne, jest trzy gatunki konopi, które są głównie uprawiane w całym kraju: pakistańskie landrace, marokańskie landrace i holenderskie hybrydy. Ekspatryści i podróżnicy donoszą, że znaleziono w południowej części kraju wiele marokańskich landrace.
landrace marokańska jest wczesną sativa, landrace pakistańska jest typowana afghanica, więc typowana indica, pozostawiam ekspertom egzystencjalne pytanie, czy afghanica jest indica czy nie ^^.
Zacznijmy od najpopularniejszego, ale najmniej znanych nazw głowy : Kif (z jednym f ^^)
KIF w przeciwieństwie do tego, co można przeczytać na prawo i na lewo, nie jest ani samym rośliną, ani pyłkiem, chociaż czasami termin ten może być używany przez niektórych Marokańczyków do oznaczania rośliny.

Ironicznie, to jest produkt, który jest najbardziej poszukiwany przez policję, nie z powodu marihuany zawarty w Kif (jest lekki w tym zakresie), ale z powodu czarnego tabaku z gór, który jest używany do palenia, ponieważ państwo nie obciąga żadnych podatków, a podatki pośrednie, takie jak VAT, są jedynym i jedynym sposobem na odzyskanie funduszy, a rząd marokański ściga Kif bardziej niż inne produkty z marihuany.

Aby opisać pozostałe hashy, które znajdziemy na miejscu, należy zrozumieć, że jakość i kolor zależą od kilku czynników:
Zmiany roślin, w zależności od dominującej roślinę uprawnika, pozwalają na różne kolory i efekty.
Terroir.
Długie czas sezonu, im wcześniej odciąć głowy, tym bardziej hash strzela na zielone.
Ilość wykorzystanych nawozów i pestycydów.
Węgłość lub suchość sezonu, temperatura, które mogą zmieniać smak i wygląd.
Od początku głów, które zostały wystrzelone, im więcej pochodzi z dolnej części rośliny, tym więcej nieczystości jest włożone w trójki, co zmienia kolor haczyku w ciemniejszy.
Wielkość siatki, mniej cienkie są siatki, więcej nieprawności = ciemniejszy kolor.
Siła wywierana podczas prasowania, im większa jest, tym silniejsza będzie hash i jej smaczka, a nieświadomie włożone jest również więcej.
Drywanie również odgrywa bardzo ważną rolę, jeśli nie jest dobrze wykonane, może być odczuwana moc, smak i kolor, to jeszcze wiedzę producenta będzie decydująca.
Im więcej i dłużej jest, tym mniej nieczystości, tym mniej jest haschisch, a tym lepszy jest zysk.
W przypadku, gdy hash jest przeznaczony do eksportu, rolnicy będą skłaniać się do pobierania i wyprawy, jak tylko jest to konieczne, aby osiągnąć swój cel. Jakość będzie oczywiście odczuwana.
W końcu tylko rolnik, który ją produkował, może powiedzieć, co dokładnie palisz:) Marokańskie haczyki, które są zbyt ciemne w środku, są często bardzo zła jakość, z powodu dodania hennę lub innych produktów cięcia.

W Maroku nie ma najwyraźniej żółtych (choć niektórzy nie powinni się tym nie zalegać) hashów, co oznacza, że zbyt ciemne hashy w Maroku nie są w 100% marokańskie lub są wycięte.

Wśród różnych odmian marokańskich hashów wyprężonych i wyprężonych, o których słyszymy po całym świecie, na miejscu nie muszą być one koniecznie nazwane, ale raczej jakości stopni w zależności od wyprzedzania:

Pollen szczurów: Są to płyta o grubości półcentimetra, wykonane z niemożnej i niskiej jakości zioła, często poddawanych działaniu pestycydom, nie są zbyt silne i nie są zbyt dobre.
Pollen : Zachowuje żółty kolor nawet po prasowaniu, ponieważ zawiera bardzo mało trykomów i żywicy, więc jest znacznie mniej ciemny, wybucha i zachowuje trochę proszkowy/polujący , jest niewielki, ale ma również swoje zalety.
Dwa razy zero (lub zero zero, 00): Nazwa pochodzi od wielkości bardzo drobnej siły, która jest używana do odzyskiwania najlepszego pyłu, z którym ją presują, ponieważ siła może zbliżać się do mikronu (0,00N mm) zwanego 00.
Primero : Bardzo jasny, kremuły i wywodzący się z pierwszego wysiania.
Ketama : Pochodzi z regionu Ketama, jego kolor może się różnić w zależności od sezonów i od odmian uprawianych, ale jest bardzo krzemny i pochodzi od pierwszego wysiania, jego wyższa jakość wynika z jego terroiru i ogromnej wiedzy mieszkańców okolicy.
Tibsla Aka Plakety marokańskie: W przypadku, gdy w przypadku 250g mszów, w przypadku których handlu handlu handlowym jest to możliwe, próbują imitować opakowanie produktów z wysokiej jakości, które są opakowane w 100g lub 200g, w przypadku, gdy w przypadku tych, które są opakowane w 100g lub 200g, są one bardzo kompaktowane i twardy jak kamienie, aby można było je łatwiej wywozić.
Caramello (znany również jako Jarhdalla, jeśli jest mieszany z pakistańskim, lub też lAsilah): W Francji jest to oliwa, która jest najczęściej wprowadzana do wody, dlatego jest praktycznie oliwną.
Król Hassan : Nie wiadomo, czy jest to nazwa w cześć umowy zawartej z królem o tym samym nazwie, która pozwoliła zachować plantacje, ale w każdym razie jest to bardzo udane w Amsterdamie, czy też jego jakość jest chwalona, z pewnością to dzieło producenta, który wie, co robi:).
Hia (lub Aya): Wygląda na to, że to jest nazwa dla mniej skompakowanych, mniej suchych, dużo tłuszczniejszych niż zwykle, więc lepszej jakości. (ale ta, którą widziałem, nie była okropna, ale inni mówią inaczej).
Zetla: To jedno z najczęstszych nazw na temat projektowania narkotyków w języku arabskim.
W Amsterdamie znajdują się również kilka innych nazw w kawiarni, takich jak Habibi, Loubna lub Sensabille. Trudno jest stwierdzić, czy to naprawdę hash importowany z Maroka, czy też tworzony tam, obie scenariusze są możliwe biorąc pod uwagę ilość eksportu każdego roku.
Wszystkie te nazwy nie gwarantują jakości, w końcu nie informują prawie nic, wydaje się to być tylko marketing. Nie ufaj więc tylko nosa, oczu i jamy ustnej, aby określić jakość marokańskiego haszu, jak w przypadku onologu haszchiszu;)

Bonus: Wideo Kif-kif z 1994 roku produkcja w Maroku lub można zobaczyć wysiane, a wideo prasowania w Maroku:
Kif Kif, produkcja hashisha w Maroku (1994) (FR) (tematyka czystości i cięcia hashisha jest tutaj podjęta przez Marokańczyka i jest bardzo interesująca):
Prys (w końcu):