"Ministrz Wilson-Raybould odrzuca apel NPD o dekryminalizację marihuany" przez Canadian Press
Publikacja: 13/06/2016 20:07 EDT Aktualizowana: 13/06/2016 20:11 EDT
http://quebec.huffingtonpost.ca/201...
Minister Wilson-Raybould odrzuca apel NPD o dekryminalizację marihuany
Trzymaj się SVP: Czas ładowania strony ... zależy od mocy komputera i szybkości modemu routera. Jeśli masz problemy z stronami lub przeglądaną w naszym "ślizgacz"Proszę zapoznać się z artykułem w jego stronach. źródło.
P.S. - Nie, nie.
Strategia "rosy" ...
"Potato's coming" - Federalny rząd może zdradzić ludzię, którzy używają marihuany, legalizując - to jest polityczne słowo - ale w celu zaspokojenia prohibicjonistycznej części (z pełną kontrolą, ograniczeniami i ograniczeniami) - to policjant, który jest szefem komisji, którą wyznaczył premier Justin Trudeau, nie zapominajcie o tym!
Za tym, co się dzieje, jest lobby przemysłowy, który rozwija się, z milionami już zaangażowanych w działalność, która może działać tylko wtedy, gdy państwo zakaże - zniszcz wszelkiego rodzaju konkurencji (z konsumpcją - w tym prywatne produkcje).
Wystarczy, że wy palcie szczotki, ale tylko z konopi, którą sprzedają, i wy palcie, kiedy wam powiesz, w jaki sposób, gdzie chcecie, w jakich ilościach i w jakich ilościach będziecie brać, nie będziecie mogli wykonywać żadnej pracy, nie będziecie mogli prowadzić samochodów, itd.
Wiele więcej chodzi o regulacje - kary niż o legalizację. najmniejsza "spółpraca", najmniejsze odstępstwo od tych zasad i to: kary, więzienie, secesja, klasyczne zablokowanie (rodzina, praca... itp...).
Wyobrażasz sobie, że musisz nosić obowiązkowe tutu-rose, kiedy palisz żut? (jak w przypadku płynnej kurtki w samochodzie). Cóż, to jest trochę to, co chcą uczynić obowiązkowym w tym nowym rządzie. To prawda, to jest obraz, nie ma żadnego "płynego tutu-porta" w myślach, ale zasadniczo to jest to samo.
Oczywiście, że mówię z zewnątrz: jestem Francuzem, nie Kanadyjczykiem, ale myślę, że moi koledzy działacze w tym kraju powinni myśleć podobnie jak ja: "Co to za drzewo, które nas wpychają w śmietnik"...
Niezależnie od kraju, konsumenci konopi mają duże zaufanie do rządu... nie można w jednym kliknięciu z palców usunąć dziesięcioleci głupiej i okrutnej represji.
JLB