"Indonezja nie będzie egzekwować Francuza Serga Atlaoui'ego w 2016 roku" przez Southwest

Opublikowane 18 lipca 2016 r., zaktualizowane o 20.13 przez SudOuest.fr

http://www.sudouest.fr/2016/07/13/l...

Indonezja nie będzie egzekwować Francuza Serga Atlaoui'ego w 2016 roku

Serge Atlaoui został skazany na karę śmierci w 2007 roku. Od tego czasu wielokrotnie odwołuje się do tego. © AFP BAY ISMOYO

Kolejny przeniesienie do kary śmierci Francuz za handel narkotykami

Francuz Serge Atlaoui, skazany na śmierć w Indonezji za handel narkotykami, otrzymał nową zawieszenie. Zachodnia Francja.

"Dwóch zagranicznych więźniów, Nigeryjczyk i Zimbabwiec, zostanie w tym roku straconych w Indonezji." - informuje regionalny dziennik, który dodaje, że według indonezyjskiego prokuratora generalnego H.M. Prasetyo, żaden więzień europejski, australijski lub amerykański nie zostanie w tym roku egzekutowany.

Kilku cudzoziemców skazanych na śmierć za handel narkotykami otrzymało więc zwolnienie na rok 2016, w tym Francuza Serge Atlaoui.

Dziesięć lat w więzieniu

W 2005 roku życie pięćdziesiątych przewróciło się w 2005 roku. Własny zawodowy, pochodzący z Metz, miał problemy finansowe, gdy w tym roku otrzymał przyciągającą ofertę od rekrutacji: "2 000 euro tygodniowo" płatnych czarno w fabryce, która według jego opowieści była przedstawiana jako fabryka akrylu na przedmieściach indonezyjskiej stolicy, Jakarta.

Po przyjęciu tej propozycji w kraju w Azji Południowo-Wschodniej znanym ze swoich palmy, tropikalnego klimatu i rajskie plaże, Atlaoui wprowadził maszyny przemysłowe do miejsc, gdzie "w ogóle nic nie było"Przecież to prawda.

"Jak przeczucie"

A potem nastąpił 11 listopada 2005 roku.nie wie dlaczego"Ale miał "przemysł". Z niepokojem zdecydował się opuścić Indonezję".Miałem już iść, ale kierowca już wyjechał i przybyli."Przez te wszystkie operacje policja zatrzymała wszystkich mieszkańców fabryki.

Sędzia pierwszej instancji skazany na dożywocie w więzieniu za handel narkotykami i jego rolę w "chemik"Atlaoui odwołał się, ale w 2007 roku wyrok został pogorszony przez Sąd Najwyższy, który wydał mu karę śmierci, podobnie jak ośmiu pozostałym członkom "sieć".

"Francuski jest"zbuntowanyOd tego czasu nie przestaje powtarzać, że nie ma nic wspólnego z baronami narkotyków i nigdy nie był.chemik".