"Francja: 100 lat zakazu marihuany" przez Dinafem

Wydany w dniu 21/08/16

https://www.dinafem.org/fr/blog/pro...

Francja: 100 lat zakazu marihuany

W tym roku, w którym rząd Francji zakazał konopi konopi na terytorium Francji, odbyło się stulecie, a od tego czasu kraj ten stał się jednym z najbardziej wrogich w zakresie ustawodawstwa przeciw konopi, z surowymi sankcjami nałożonymi na tych, którzy konsumują ją, nawet indywidualnie.

Aby zrozumieć walkę Francji z konopią, trzeba wpaść wstecz, dokładniej do 1916 r. substancja toksyczna Jak się tu wzięliśmy?

/Dzieciaki historii

Sto lat wcześniej napoleońskie kampanie były ważnym impulsem do rozwoju opium i haczychu, które były odpowiednio eksportowane z Chin i Egiptu.

Charles Baudelaire, Arthur Rimbaud i Theophile Gautier to niektórzy z najbardziej znanych konsumentów tych substancji, które stały się modne wśród intelektualistów na początku XX wieku. Klub Hachischins , paryski zespół zajmujący się badaniem stanów umysłowych wywołanych przez te substancje.

W latach I wojny światowej, w którym opium i morfina były szeroko rozpowszechniane w celu zmniejszenia bólu rannych, doprowadziły do nadmiernego wzrostu liczby uzależnionych żołnierzy, co ostrzegało rząd francuski.

W 1922 i 1939 rokiem ustawodawstwo zostało wzmocnione, stając się jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie.

W maju 1968 roku, w którym jest to najważniejszy moment w zrozumieniu dzisiejszego panorama francuskiego, odbyła się seria rewolucji organizowanych przez francuskich studentów, rozczarowanych wzorem społecznym nałożonym na nich przez państwo pod przewodnictwem Charlesa de Gaulle'a.

Rewolucja miała charakter pokojowy i libertyjny, w skandalującym wojnie i przemocy władz. Nie bez powodu, fala protestów, która nastąpiła w tym okresie, doprowadziła do największego strajku ogólnego we Francji, którego następnie podążyło ponad dziewięć milionów ludzi. hippie  siedemdziesiątych i siedemdziesiątych lat, który włączył w swoje programy dekrenalizację konopi jako dodatkowy krok w kierunku inteligentnego społeczeństwa, w którym był zakazane zakazywanie ».

Od tego czasu obrazek listy z gwiazdkowymi foliami był powiązany z rewolucyjnymi epizodami, które zaznaczyły siedemdziesiątki lat. Po 1968 r. prawica wróciła do władzy (tym razem pod rządem Georges Pompidou) i musiała wywierać reakcyjne i bezpieczne demonstracje, aby zadowolić swoje wyborcze klasy zamożnych i społeczeństwa. lobby  W tym kontekście uchwalono ustawę z 1970 r. i jej słynny artykuł L-627, który uznaje konsumentów za przestępców lub chorych, według oceny sądu.

Od tego czasu i według władz francuskich, marihuana została badana pod względem bezpieczeństwa. status quo francuski jako wyzwanie dla utrzymania porządku publicznego, związane z rebelią i chaosem.

Wiele osób uważa, że winiarstwo jest w stanie spowodować, że winiarstwo jest w stanie spowodować poważne uzależnienia, ale w Francji wino jest powiązane z przyjaźnią, sposobem życia. do francuskiej Zatem jest postrzegany jako tradycja kulturalna i patriotyczna, podczas gdy cannabis jest bezpośrednio związany z niepewnością, termin, którego żaden z partii nie chce włączyć do swojego programu politycznego.

Jeden z najbardziej wrogich przepisów w całej Europie

W Francji obowiązuje jedno z najbardziej rygorystycznych przepisów dotyczących konopi indyjskich.

Zgodnie z dekretem zdrowia publicznego z czerwca 2013 r. (który ocenia konsumentów, odróżniając się od kodeksu karnego, który ocenia producentów lub handlarzy), leki na bazie konopi są dozwolone, ale nie marihuana medyczna; dlatego spektar z tej różnorodności leczenia znacznie się zmniejsza. Ponadto ustawa przewiduje również surowe sankcje dla osób, które konsumują konopi indywidualnie. Dla nich proste konsumpcje stanowią karę karną, która może obejmować maksymalnie rok więzienia lub grzywny do wysokości 3 750 euro. Jeśli chodzi o zakup lub sprzedaż na czarnym rynku i nielegalną produkcję, konsument może również zostać oskarżony o dopuszczenie do przemytu leków. W tej dziedzinie produkcji konopi może być karą karą do 20 lat więzienia lub grzywną do wysokości 7 500 euro.

Należy również podkreślić, że niewielu osób zostało ukaranych maksymalną karą, a ci, którym została ona wprowadzona, byli odpowiedzialni za działalność rolniczą przemysłową.

Im większe jest zakaz, tym większe jest spożycie.

Pomimo próby rządu francuskiego w celu powstrzymania handlu konopią, jest ona substancją uprzywilejowaną przez obywateli.

Francja jest nie bez powodu pierwszym krajem z Kanadą z największą liczbą konsumentów konopi indyjskich: 500 000 użytkowników regularnych i ponad 3 miliony użytkowników przypadkowych.

W związku z tymi danymi warto zastanowić się, co oznacza zakaz konopi w tak wysokim stopniu konsumpcji. Jednakże ankiety wciąż wydają bardzo różne opinie. Według sondażu z 2013 roku opublikowanego przez CSA, jeden z największych instytutów badawczych we Francji, 55% Francuzów nadal jest przeciwko dekremalizacji konopi; w tym większość z nich to dorośli.

Szukając politycznej woli

W ciągu dziesięcioleci rząd żył w bezwzględnym nieruchomości. W sporadycznych przypadkach niektórzy ministrzy podniosli głos, aby odblokować sytuację, w której jest kraj, ale wszystkie ich wysiłki pozostały próżne.

Wśród tych mniejszości należy podkreślić przypadek alternatywnej partii Cannabis Without Borders i ruchu Cannabis Social Club, które otwarcie walczą o legalizację w Francji.

Nie zapominajmy, że pewne postępy społeczne wydają się nieuniknione nawet w kraju, który tak bardzo ceni swoje dziedziczone tradycje i wartości.