Drodzy czytelnicy, czytelnicy, potrzebuję urlopu!

1,5 miliona dziennie za 1,5 miliona czytelników...

Moje zdrowie, które już nie jest w stanie, pogorszyło się ostatnio, nie mogę kontynuować pracy w Chanvre Info. Nie mówię to, by opowiedzieć wam o moim życiu, ale problem jest taki, że jeśli zachorzę, nikt mnie nie zastąpi...


Wydany w dniu 28 marca 2016 r.

Panie i panowie, z wielkim cierpieniem informuję, że zmuszony jestem (przy tymczasowym, mam nadzieję) do przerwania pracy jako redaktorka w Chanvre Info z powodu medycznych przyczyn.

Obecnie ból jest taki, że nie mogę skupić się na pracy (i utrzymać się w rytmie). Więc zamiast zapewnić wam pracę zła jakości, wolę poświęcić się opice i odpoczynku.

Módlcie się za mnie, że nie ma żadnego boskiego cudu, który mógłby mnie odzyskać. Jeśli mam na zawsze przerwać pracę redaktorską (jestem naprawdę bardzo dotknięty brudną chorobą), chcę wam powiedzieć, że dziękuję wam wszystkim za tak częste czytanie mnie. To był zaszczyt, że zajmowałem się tym stanowiskiem i mogłem przyciągnąć waszą uwagę. Jest wiele więcej osób, które czytają nas, niż myślicie, lub które to przyznałem.

Dziś jest dzień pusty, a wy nie byliście tylko Około 1,6 miliona Czytamy, że w ciągu dnia mamy od 2 do 300 000 czytelników (nie jest to 500 000), ale nie jesteśmy w tyle, ile twierdziałem, że mamy 5000 czytelników dziennie (co jest prawdą, ale tylko w przypadku bezpośrednich odczytów na naszej stronie).

To jest obrzydliwe, że zostawiłem was, przyjmuję Boga za świadka, że nie żądam, że chcę kontynuować z całej duszy i z całej siły (czyli tylko dlatego) ... ale nie stoję ani nie siedzę!

W tych warunkach wybaczcie mi, ale nie mogę pracować w czasie i jakości.

Wyjeżdżam w stanie, że w ciągu kilku dni będę w stanie wrócić do pracy, ale nie mogę wam nic obiecać, bo to jest raczej szpital i grób, które widzę na końcu drogi.

Wreszcie zostawiłem klucze do domu w CIRC Lyon (Ka-shoo) i CSF (Farid), prawdopodobnie pewnego dnia będą musieli pisać ze Szwajcarii, aby uniknąć prześladowań i cenzury.

Nie mówię głupot.

Mam uśmiech w kącie, bo jestem tylko RM, niemal głupcem, z rzekomo uszkodzonym neuronem i bez grosza budżetu, udało mi się to zrobić... dzięki wam i dzięki pracy, bo inaczej bylibyście głupcy! Zaufaliście mi i dziękuję bardzo.

LCR, ty, który często komentujesz nasze artykuły, jesteś dobrym i cennym człowiekiem na Ziemi.

Idźcie, to wszystko to tylko sen... za kilka dni będę mógł wrócić do pracy, co? Modlite się za mnie i jeśli sądzisz, że mogę wam jeszcze coś przydatny, powiedzcie to Bogu, bo tylko on może coś dla mnie zrobić od teraz.

JLB