Cannabis terapeutyczny: Aby się leczyć, muszę być przestępcą

Jako jest wirusowo pozyskiwany od 1985 roku i nie może znieść skutków ubocznych swojej czwartej terapii, ale tylko z konopią.

Rue89.com 15/10/2011 Sophie Verney-Caillat

Jean-Jacques Simon, jak jego prawdziwe imię, to jeden z przypadków: ten wielki, zniszczony życiem, wielki żarówek, który wpada w formę na swoje 52 lata, w połowie z AIDS.

Odkąd zerwał z kamerą, zaczął opowiadać swoją historię, w książce, w telewizji, przed młodzieżą.

Nie zabroniłem jej stosowania medycznie

W dniu 10 stycznia w Październiku w Vierzon, w pobliżu pasażera, w którym leciał cel, zatrzymał samochód, w którym znajdował się z przyjacielem, który pomógł mu odtworzyć jego plantację traw.

Jako mieszka w mieszkaniu stowarzyszenia niedaleko Versailles i nie ma ogrodu, więc uprawia swoją konopie w ogrodzie wielu swoich przyjaciół rozproszonych po całej Francji.

Znał komisariat, ale nie jest już w nim.

Normalnie z taką ilością możesz mieć 20 lat. Kiedy dziewczynka oznacza moją aresztowaną, to ja mówię jej, że przerwę wszystkie moje leczenie. Wysyłają mnie do szpitala z rękawicami. Lekarz widzi, że moje stan nie jest zgodny z aresztowaną, a mnie uwolnią... ale najgorsze jest to, że zatrzymają moje 400 gramów!

Jako poprosił swojego lekarza, doktora Jacka Dolla, szefa działu hepatologii i gastroenterologii, który obserwował Jako od 22 lat, o certyfikat.

Nie zabroniłem medycyny tego stosowania, ponieważ jest skuteczne, dobrze tolerowane i poprawia jakość życia.

Odpuścił go sąd w imię jego obowiązku

13 kwietnia, w Bourges, sąd karny wypowiada się za rewolucję w prawach.

Pan Simon pod wpływem siły niewytrzymał się i dlatego należy go wykluczyć.

Jako odtąd robił sobie koszulkę z w tym artykule 122-2 kodeksu karnego który stwierdza, że nie jest odpowiedzialny, więc

Z tego relaksu, którego ma nadzieję, że będzie się stosować w sprawach prawnych, i który stał się mądry po latach przestępczości, uzasadnia swoje prawo do konsumpcji konopi:

Nie chcę być przestępcą, żeby się leczyć. To jest podwójna kara. Nie jestem zagrożeniem dla nikogo, aby konsumować moją konopię, nie mam nawet pozwolenia! Ale jestem w stanie zakłócić porządek publiczny, aby osiągnąć moje leczenie, ponieważ muszę chodzić do dealerów, palić zioło, które zostało dodane do nich chemikalia, a to kosztuje mnie znacznie więcej niż uprawy własnej.

W ten sposób zrozumiał, że coś jest nie logicznego w prawie. Dziwne jest, że go zwolniono, gdy popełnił czyn, który jest karany przez prawo.

W przypadku, gdy w Francji legalność marihuany jest dla wszystkich, a nie dla chorych, jako nie chce czekać, aż Francja dojrzeje do debaty: w związku z zbliżającymi się wyborami prezydenckich uważa, że należy oddzielić te dwie tematy, ponieważ legalizacja marihuany terapeutycznej jest na pewno pilna.

Nie jest to wypoczynek

Nie należy liczyć na lekarzy, którzy się tym zajęli. Chociaż niektórzy, jak lekarz Jako, potwierdzają, że konopie są dobre dla swoich pacjentów, chociaż inni przepisują, aby ich pacjenci mieli się dostarczać do holenderskich aptek.

Mieszkam w Strasburgu i muszę podróżować 900 km w podróż, aby znaleźć leczenie.

Tak jak inni chorzy na stwardnienie płyń lub raka, fibromialgię, chorobę Crohna lub Alzheimera, nie palą, ponieważ to jest ryzyko, ale ponieważ w marihuanie istnieją różne rodzaje substancji. węglowodany, które działają między innymi na ból. Nicolas, zwolniony z kary za używanie marihuany i którego Libération zrobiło w tym tygodniu.

Poza tym Bertrand nie pali, wdycha w niego węgiel wulkan, węgiel węgielny, który jest używany w leczeniu, a cannabis nie podnosi go w górę, lecz wpływa na sen, mdłości, apetyt.

Od dziesięciu lat, kiedy Bertrand walczył o to, obecnie uważa, że ludzie są dojrzały do legalizacji.

Nie przez lekarzy, ani stowarzyszenia, ale przez sądy, media i ruch obywatelski.

Czytaj też:

Hodował "terapeutyczny" konopi, zwolniony z kary

Więcej informacji na stronie:

Rue89.com