Cannabis: socjolog Anne Copel wyjaśnia kłamstwa zakazu.

/Coppel Anne (zapowiedziana przez szkołę możliwych)

w dniu 4 listopada 2012 r.

http://www.c-possible.org/cp.cp?CPD...


Leków: co musisz wiedzieć:

1) Kłamstwa zakazujące

2°) Zakaz, bardzo trudny do zreformowania międzynarodowy system

3°) Co zrobić?


Leków: co musisz wiedzieć:

1) Kłamstwa zakazujące

- Użycie narkotyków byłoby w rzeczywistości zdekonalizowane: Oczywiście miliony użytkowników unikną każdej kary sądowej, nie dlatego, że policja zamyka oczy, ale dlatego, że nie można kary milionów konsumentów.

- Problem: Prawa są zbyt surowe, aby być systematycznie stosowane: użytkowanie = 1 rok więzienia + kary 3000 e, zatrzymanie - nabycie, przypominane handlowi nawet dla małych ilości = 10 lat, produkcja, nawet auto-kultura = 20 lat, zachęcanie do użytkowania, nawet w piosenkach = 5 lat

Tylko mniejszość 140 000 użytkowników jest aresztowana rocznie głównie młodzież z społecznych środowisk, a głównie młodzież z brązowych środowisk , w 90% dla konopi.

- Nie ma narkotyków w więzieniu do użycia: W 2009 roku ponad 8000 użytkowników zostało uwięzionych za użytkowanie (3330 za użytkowanie prosty i 5226 za zatrzymanie - nabycie). To w części wynik zerowej tolerancji, która została przyjęta w 2007 roku dla wszystkich przestępstw i przestępstw, w tym używania narkotyków.

- Prawo jest symboliczną murem: Eksperyment pokazuje, że ten mur jest nieefektywny w ograniczaniu konsumpcji narkotyków. Nie ma związku między liczbą konsumentów a legalnym zakazem: nie ma wzrostu konsumpcji narkotyków wraz z środkami dekriminalistycznymi, jak w Niemczech w 1994 r. lub w Portugalii w 2001 r. Kraje najbardziej represywne, takie jak Francja i USA, mogą mieć duże liczby konsumentów. Zakaz edukacyjny okazuje się skuteczniejszy, jak pokazują Holandia, gdzie bez sądowych sankcji, ale bez sanctionów, wraz z edukacją zdrowotną opierającą się na rzeczywistości ryzyka związanego z używaniem narkotyków, jest to dwa razy mniej niż w Francji.

- Strach przed gendarmem byłby jedyną skuteczną bronią, prawo byłoby nieefektywne, ponieważ nie byłoby stosowane: Doctrina ta została konceptowana w USA w latach 80. i systematycznie stosowana od Reagan'a do masowego w więzieniu czarnych i hiszpańskich (31 milionów od Reagan'a w 1981 r. do Bush'a w 2006 r.).

- Konopie doprowadzają do szaleństwa, do uzależnienia, do zabijania: 1°) wzmocnienie to podważa niebezpieczeństwo wszystkich narkotyków, w tym najbardziej niebezpiecznych (przestępstwa, produktów wolnych, itp.) 2°) cannabis jest mimo wszystko najmniej niebezpieczny wśród narkotyków legalnych i nielegalnych, zgodnie z Raportem Roques 1998, opartym na zestawieniu badań (rzędowanie sankcji: a) najbezpieczniejsze: heroina, alkohol i kokaina, 2°) wśród: tytoniu, leków psychotropycznych, 3°) Nout 2006 (Great Britain) proponuje inny klasyfikację w oparciu o stosowanie: cannabis jest w 11 miejscu, daleko za narkotykami, (1) barryki, (2), niepalenie, (2), narkotykami psychotropnymi, (4) narkotykami, ponieważ nie można uznać, że narkotyk może wywołać psychoaktyczną chorobę, (14) i narkotyków psychotropycznych, (14) ponieważ nie można uznać, że narkotyk jest bardziej niebezpieczny niż marihuana, ponieważ nie można je stosować w przypadku narkotyków, (1) barryki, (2), narkotyków, (3), narkotyków psychotropyków, (5), narkotyków, (14) i narkotyków psychotropów.

Z drugiej strony, niezależność jest bardzo niska. Można przypuszczać, że osoby, które czują się uzależnione (nie chcą lub nie mogą przestać) używają niej jako leczenia.

- Holandia odwraca się do pozostałych krajów europejskich, które wszystkie mają systemy podobne do Francji: Władze prawicy i krajowej prawicy, władzy do tego roku, chciały ograniczyć dostęp do kawiarni do Holendrów, aby wykluczyć Francuzów, co powoduje niepokoje sąsiedztwa, zwłaszcza dla miast na granicy z Belgią, ale obecne rząd właśnie się z tym zrezygnowało. Wraz ze Szwecją i Cyprem, Francja ma najbardziej represyjny system w Europie, gdzie większość naszych sąsiadów podjęła środki na rzecz dekrenalizacji użycia i zatrzymania: przynajmniej dla konopi (Belgia, Niemcy, Dania, Włochy, Hiszpania i Grecja, a raczej w ciągu 2 lat).

2°) Zakaz, bardzo trudny do zreformowania międzynarodowy system

Zakaz produkcji i handlu lub handlu opiera się na konwencjach międzynarodowych (1: 1912; w mocy: 1961, 1988).

- Wzmocnienie się nieustannie od 1970 roku, kiedy Nixon ogłosił wojnę wobec narkotyków, aż do celów wyeliminowania narkotyków (program ONZ 10-letni: 1998-2008).

Zakaz narkotyków jest prawdopodobnie historycznym błędem, ale wywołał system ściśle związany z handlem bronią, przemieszczaniem pieniędzy, rajem podatkowym + mitologią, która pogłębia ryzyko...

W Holandii toleruje sprzedaż w małych ilościach w kawiarni, ale ani produkcja, ani hurtowy handel nie są legalne (z tego powodu problemy z ruchem, tzw. back door).

Legalizacja marihuany: publiczna debata, która jest przydatna, ale nie jest w stanie się zrealizować, i która nie powinna służyć jako pretekst do odmowy wdrażania działań, które już były możliwe.

- Zmiana konwencji międzynarodowych jest z pewnością pożądana, ale wymaga konsensusu narodów.

1) Ci, którzy korzystają z zakazu (przemyśli, banki, handlowcy bronią, skorumpowane polityki ...) są znacznie silniejsi i lepiej zorganizowani niż obywatele, którzy cierpią na zakaz.

2°) opinię społeczną obawia się narkotyków - zarówno z dobrych jak i złych powodów.Produkty psychotropowe są rzeczywiście niebezpieczne. Zakaz źle chroni zdrowie, zwiększa ryzyko (produkty pod kontrolą, nielegalność), ale mimo to ogranicza dostęp do najzłośliwszych narkotyków nielegalnych, takich jak heroina, kokaina (lub crack, nie bardziej niebezpieczny niż kokaina, ale bardzo zła reputacja, ponieważ jest spożywany w amerykańskich gettach).

Nikt (lub prawie) nie odważy się zaproponować sprzedaży leków heroiny lub kokainy. W przypadku marihuany można pomyśleć, że w krajach europejskich legalizacja nie zwiększy konsumpcji, a gdyby tak, to nie byłoby dramatyczne, ale co stanie się z ludźmi, którzy żyją na tym? Nie wystarczy usunięcie zysków handlarzy narkotykami do usunięcia mafii, które mają wiele innych zasobów. Czy trzeba i czy można? - wprowadzić publiczną usługę, taką jak kiedyś w Chinach władzy opium, często jedyną dostępną w całym terytorium?

3°) Od idealnego modelu do dobrej polityki narkotyków

Legalizacja jest stanowiskiem zasadniczym, tak samo prawidłowym jak kwestionowanie gospodarki rynkowej.Może to dać kierunek, ale w przypadku narkotyków (jak w przypadku rynku) trzeba zacząć z przyznania sobie rzeczywistości systemu zakazu.

W ten sposób poleca się Światowa Komisja ds. Polityki Narkotyków (Drug Policy), podpisana przez wielu byłych prezydentów Ameryki Łacińskiej i Kofi Annan.

W celu strategii zmiany: Co proponuje:

1) czerpieć z doświadczenia i wprowadzać w życie działania lub polityki, które okazały się skuteczne.

2) rozwijanie eksperymentów kontrolnych w kwestiach nieodpowiedzialnych, głównie w celu zapewnienia bezpieczeństwa: z celem zmniejszenia władzy czarnego rynku, przemocy i korupcji + zwalczania mafii.

1) Zyski z doświadczenia, potwierdzone przez badania: to, co wiemy z pewnością:

a) rozwijanie sprawdzonych działań zdrowotnych: Akceptacja stosowania narkotyków w rozdzielaniu szpringów lub w salonach spożywczych chroni zdrowie użytkowników: to tak zwana polityka redukcji ryzyka lub szkody (redukcja szkody), przyjęta po raz pierwszy w celu walki z AIDS i uznana przez WHO i od 2009 roku przez ONZ.

+ nie doświadczone działania w Francji, ale w innych krajach Europy, Australii lub Kanady: salony, recepty na medycyny heroinowe i marihuana terapeutyczna.

Zmniejszenie ryzyka i szkody nie jest zachętą: W innych słowach, nie zwiększa liczby konsumentów. Prewencja jest skuteczna, gdy opiera się na rzeczywistości ryzyka: informacje o ryzyku są najlepszą ochroną dla wszystkich narkotyków: alkoholu, tytoniu, marihuany... lub leków psychotropnych: wszystkie psychotropy mają swoje zagrożenia (i ich zalety lub przyjemności) ; być może lepiej ich nie spożywać, ale jeśli je spożywasz, to lepiej zrobić w sposób najmniej niebezpieczny. Lepiej nie wstrzykiwać, ale jeśli trzeba, to lepiej używać śpirowych strzykawek... To polityka małych kroków.

Zmniejszenie ryzyka jest polityką legalnych narkotyków: 1 szklanka jest w porządku, 3 szklanki - pozdrowienia!

b) Decriminalizacja użycia i zatrzymania dla użycia: Światowy nagły problem między zdrowiem i bezpieczeństwem : zakaz prawny nie ogranicza spożycia : brak związku między ramą prawną a poziomem spożycia : kraje bardzo represywne, takie jak Francja i USA, mają wysokie poziomy spożycia. Holandia, która jest tolerancyjna, ma dwukrotnie mniej konsumentów konopi niż Francja. Hiszpania, która jest dość tolerancyjna, ma wysoki poziom spożycia (niewątpliwie w związku z zmianami społecznymi, movida + a = oferuje konopię z Maroka, kokaina z Ameryki Łacińskiej), ale Francja przewyższała teraz Hiszpanię!

Im bardziej represywne są przepisy ustawodawcze, tym trudniej jest ochronić zdrowie użytkowników i tym większe przemoc w terenie.

Kary: Nieefektywność i niekorzystny efekt w walce z handlem ludźmi: dekryminalizacja pozwala na przekierowanie działań policji na priorytety zdrowia, zwiększa funkcjonowanie służb zdrowia (mniej nielegalności), zwiększa przestrzeganie praw człowieka problem, który nie jest żadnym problemem wtórnym: zakaz jest związany z ciągłymi naruszeniami praw człowieka, zwiększającym się strażnikiem dla użytkowników we Francji, a nawet w wielu krajach, a nie wspominając o milionach kar...

Większość krajów już podjęła środki dekryminacyjne (często tylko w przypadku marihuany, w niewielkich ilościach tolerowane posiadanie).

Kraje Ameryki Łacińskiej, w obliczu mafii, zaczęły od depenalizacji używania (wszystkich narkotyków) i zatrzymania (nieodpowiednie, jeśli chcemy zmniejszyć liczbę więzień), najpierw aby dać nowe priorytety działaniu policji.

2) eksperymenty do rozwoju:

a) ocena walki z handlem na podstawie wyników na samą drogę: masowe przejście drobnych handlarzy zwiększa nielegalność, organizację mafii i przemoc.

- Nowe priorytety działania policji: zapewnienie bezpieczeństwa, zmniejszenie szkód związanych z ruchem drogowym: przemoc, morderstwa, korupcja... To właśnie zrobiło miasto Boston, które zerwało z zerowej tolerancji, jako wzór do zmniejszenia przemocy związanej z ruchem drogowym.

b) rozwijanie eksperymentów z kontrolowanymi produkcjami i sprzedażą: np. samoprodukcja (do osobistego konsumpcji) i kluby konopi w Hiszpanii: solidarna społeczna gospodarka z użytkownikami, którzy współpracują, aby wspólnie uprawiać i dystrybuować produkt.

Wniosek: 1. eradication illicit drugs is an illusion; zero tolerance (systematic sanctions for street use and traffic) is a totalitarian impasse: catastrophic results in the US with mass incarceration. The scale of the drug war must be abandoned immediately. The countries of Latin America are on the way. A harder turn for the United States, because it requires a change in the legal framework in every state and a change in police and judicial practices this is what the White House wants (even if Obama is not disappointed that he could have changed things!)

Żadne z tych eksperymentów nie może być w stanie wyłączyć ruchu, ale może ograniczyć jego zasięg: to jest możliwe już teraz!

W tym kraju, który jest przykładem dobrej polityki, nadal jest tylko dekryminalizatorem: konsumpcja jest zakazana w kodeksie karnym, ale nie jest sankcjonowana.

Moje zdanie: Robienie tego, co jest możliwe, jest drogą do zmiany, ponieważ pozwala na eksperymentowanie z nowymi przepisami, ponieważ nie można wrócić do czasów, gdy używanie narkotyków było niewinne...

Kiedy wszystkie kraje podejmą te pierwsze kroki, możliwe będzie przeprowadzenie reformy konwencji międzynarodowych, o co się prosi, nawet jeśli obecnie tylko kraje Ameryki Łacińskiej o to zapraszają...