"Kannabis: Francja i jej sąsiedzi pytają o legalizację" przez MyEurope.com

Daniel Vigneron (Paris), myeurop z RFI Accents dEurope, opublikowany 11 stycznia 2017 - 17:06

W związku z tym Komisja uznała, że w przypadku gdy wprowadzono w życie przepisy w sprawie stosowania przepisów w sprawie stosowania przepisów w zakresie ochrony prawnej, w przypadku gdy wprowadzono w życie przepisy w sprawie ochrony prawnej, w przypadku gdy wprowadzono w życie przepisy w sprawie ochrony prawnej.

Francja i jej sąsiedzi pytają o legalizację marihuany

Pomimo swojej represyjnej polityki, Francja jest niemal europejskim mistrzem w dziedzinie konsumpcji konopi indyjskich.

W czasie przedwyborczej kampanie prezydenckich w Francji wreszcie wkrótce pojawiła się kwestia zakazu konopi indyjskich. Trzy z kandydatów w lewicowej primarze popierają legalizację, Vincent Peillon zaproponuje ponowne otwarcie debaty.

Jak to często się dzieje, wielu naszych europejskich sąsiadów jest przytoczonych jako przykład, ale nie zawsze w sposób właściwy, ponieważ sytuacja w tej dziedzinie jest dość złożona, a nawet niejasna.

Francja jest wicechampionną Europy w torze

W przypadku Francji sytuacja jest poważna: kilka dekad represji - nawet rok więzienia i 3 750 € kary za używanie konopi - nie pozwoliły powstrzymać wzrostu jej użycia.

Według Europejskiego Obserwatorium Narkotyków, Francja była w 2014 r. drugą z 28 krajów Unii Europejskiej w zakresie konsumpcji konopi za Czechą, z 22% osób w wieku 18/34 lat, które konsumowały w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

W roku 2014 w Francji wśród osób, które zalegalizowały cannabis, było 53,000 wyroków karnych (w tym 9% wszystkich wyroków).

Poza tym legalizacja z monopolu państwa przyniosłaby skarbowi 1,3 mld euro dochodów podatkowych... krótko mówiąc, mniej ruchu, mniej przestępczości, więcej zapobiegania, a w końcu mniej konsumpcji.

Europa podzielona między represją i tolerancją

Wśród krajów represijnych znajdują się kraje, w których spożycie narkotyków jest dość ograniczone wśród 18/34 roku życia, takie jak Szwecja lub Polska, inne kraje, w których jest dość wysokie, takie jak Dania.

W 2014 roku 13,3% Europejczyków w wieku 18-34 lat używało konopi w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Za Czechą (24%) i Francją (22%) znacznie wyższe od tej średniej są kraje takie jak Włochy (19), Hiszpania (17), Dania (17), Holandia (16) oraz inne kraje poniżej średniej jak Wielka Brytania (12), Niemcy (11), Polska (10) i zwłaszcza Szwecja (6) i Portugalia (5).

W przypadku 15-16 lat sytuacja jest nieco inna, ale należy zauważyć, że między Francją, która jest drugą z 39%, a Hiszpanią, trzecią z 27%, jest różnica o 12 punktów!

Częściowe legalizacja w Holandii i Hiszpanii

Wbrew tym, co czasem można powiedzieć, żaden kraj w Europie nie legalizacji formalnie cannabis.

W tym przypadku w Holandii niektóre kawiarnie są legalnie uprawnione do sprzedaży konopi i w których produkcja tej rośliny jest możliwa na małą skalę.

W Hiszpanii około 800 klubów społecznych cannabis może oferować ten produkt publicznie, podczas gdy konsumpcja, a nawet produkcja tego leków nie jest zakazana w prywatnym przestrzeni.

W porównaniu z tym, używanie marihuany w miejscach publicznych może być karane grzywną 600 €, a sprzedaż jest nadal uważana za przestępstwo.

W 2001 r. Portugalia, pierwsza kraj na świecie, która w 2001 r. zdecryminowała konsumpcję wszystkich narkotyków, była również liberalizmową, jednakże nawet jeśli można zachować 25 gramów narkotyków w domu, to cannabis nie jest legalny, a jego produkcja i sprzedaż pozostają ściśle zakazane.

Zakaz w Skandynawii i w krajach wschodnich

Wśród krajów Unii, w których połowa jest ściśle zakazana, jest również Francja, jednak w Szwecji i Finlandii, które są zwykle liberały w sprawach społecznych, a w większości krajów wschodnich z wyjątkiem Słowenii i Czech Republiki, które nie lub nieznacznie sankcjonują posiadanie małych ilości.

W Wielkiej Brytanii nie można uznać go za laxistyczne i mimo doświadczeń i kampanii politycznych, które domagają się legalizacji, posiadania, sprzedaży lub produkcji marihuany, nie jest zdecryminowane.

Pragmatyzm w Niemczech i Włoszech

W Niemczech, poza tym, że w tym roku legalizacja marihuany do celów terapeutycznych nie ma żadnych kar w przypadku osobistego konsumpcji i de facto posiadanie niewielkich ilości jest bezkryminalne, a dopuszczalne poziomy różnią się w zależności od krajów.

W Włoszech, pomimo prób Silvio Berlusconi'ego zwiększenia władzy, nie jest zakazane spożywanie, a nawet nie są karane posiadanie, a nawet produkcja, małych ilości produktów do użytku osobistego.

Projekt legalizacji rekreacyjnego użytku, sprzedaży detalicznej, posiadania do 15 gramów i uprawy ograniczonych ilości jest obecnie debaterowany w Parlamencie.

W krótko- i średniookresowym okresie w Europie można więc spodziewać się znaczących zmian.Wzreszcie w kwestii represii we Francji, wiele krajów, takich jak Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania, zastanawia się nad sposobami wyjścia z niejasności, jaką stworzyła niezakodowana tolerancja.