Cannabis i Ebola: polemika rośnie!

Mamy już rozpatrywane informacje Zapewnienie: obecnie nie ma żadnego leczenia wirusa Ebola. Ten artykuł przypuszcza to samo co my i daje nam pewne informacje, których nie mieliśmy: kupujący nazwę domeny to rosyjska firma zwana Fundusz Rozwoju Churów, wcześniej znana jako Owacja ResearchW związku z tym, w obecnym stanie rzeczy, nie ma żadnych dowodów na to, że kannabinoidy mogą leczyć Ebola. Ale aby dowiedzieć się i zakończyć tę kontrowersję, wystarczy go przetestować i zrobić to, co wymagamy od naszych kierowników. Eksperyment, który nie będzie dłuższy, droższy i bardziej skomplikowany! Uwaga 2: Francja posiada dwa laboratorium "P4", które zachowują i manipulują wirusem!


Publikacja Agence France-Presse / WASHINGTON, wydana 24 października 2014 r.

http://www.lapresse.ca/internationa...

Ebola.com sprzedał się za ponad 200 000 dolarów

Nieszczęście niektórych sprawia szczęście innych, a epidemii wirusa Ebola pozwoliło właścicielom strony Ebola.com dokonać wspaniałej transakcji finansowej, sprzedając swoje nazwy domeny za ponad 200 000 dolarów w piątek.

Transakcja ta pokazuje ryzykowną praktykę spekulacji, gdy inwestorzy zakładają na domeny stron internetowych, które kupują za kawałek chleba, a następnie sprzedają je znacznie drożej, gdy tylko nazwa wywoła zainteresowanie.

W tym przypadku wartość nazwy Ebola.com wzrosła od początku roku, gdy w Afryce Zachodniej wyruszyła epidemia śmiercionośnej choroby.

Kupiciel tej nazwy domeny jest Rosyjską firmę zwaną Funduszem Rozwoju Wrodu, wcześniej znaną jako Ovation Research.

Firma wypłaciła 50 000 dolarów w gotówce i 19 192 akcje Cannabis Sativa, która jest warta blisko 170 000 dolarów.

Nie wiadomo, dlaczego sprzedał nazwę domeny, ale Sativa Cannabis szef, były gubernator Nowego Meksyku Gary Johnson, publicznie powiedział, że wierzy, że marihuana może być przydatna w leczeniu wirusa zapalenia krwi.

Sprzedającym Ebola.com jest firma Blue String Ventures z siedzibą w stanie Nevada, która określa się jako spółka inwestycyjna w domeny i marki internetowe.

« Jeśli szukasz wspaniałego nazwy domeny dla swojej firmy, mamy szansę, że możemy ci pomóc. , czytamy na swojej stronie internetowej.

Wśród firm należały takie nazwy, jak: Fukushima.com .

Na stronie Ebola.com znajdują się artykuły na temat choroby i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące gorączki krwawej, która spowodowała śmierć blisko 4900 osób od początku roku.

P.S. - Nie, nie.

Myślę, że "mała koncentracja" jest konieczna.

Czy kannabinoidy mogą leczyć Ebolę?

W rzeczywistości, prawdopodobnie nie, ponieważ ich rolu jest tylko zapobieganie chorobie, która może cię zabić, co nie jest już złe, zgadzasz się!

W krwi, jeśli molekula THC wpadnie na wirusa, nic nie zrobi! Jednakże kannabinoidy wydają się być w stanie zmniejszyć - zapobiec, przyczyna zabójstwa: w przypadku Eboli ( "burzy cytokiny") i krwawienia. W takich warunkach choroba nie będzie już tylko "przydatną grypą", której można się spodziewać od układu odpornościowego, który w końcu ją pozbędzie się!

W teorii, teraz potrzebujemy praktyki! Tak jak wy, nie mamy żadnych środków do działania wobec naszych decydentów, ale chcemy, aby jak najszybciej realizowali eksperyment na poziomie in vitro i in-vivo.

To jedyny sposób, ale przede wszystkim, aby mieć dostęp do skutecznego leku, jeśli okaże się, że to, co sądzimy, jest prawdziwe!

Czy to jest skuteczne lekarstwo?

Po pierwsze, przypomnijmy sobie, że to wszystko jest hipotezy!

W pozostałych przypadkach:

Czy wiesz, że istnieją leki, które mają tylko 65% sukcesu w leczeniu choroby, dla której są wydane?

Ale kiedy wchodzisz w ten świat, jesteś wkurzony! Leky zabiją, powodują powikłania i trudności z wypełnieniem celu przeciw chorobie. Więc jesteśmy w świecie liczb i procentów. Co ciekawe, wszystko to kosztuje bardzo dużo i jest więc przeprowadzane przez ludzi, którzy mówią tylko liczbami i procentami, aż stracili ludzkość. Nie jest to przypadek, że nasi farmaceuci i naukowcy mówią tym samym językiem.

Wreszcie, jeśli chodzi o Ebolę, przepraszam, ale nie 100% ludzi będzie leczyć się za pomocą kannabinoidów.

W rzeczywistości istnieje klasa osób posiadająca bardzo niewielkie ilości czujników endokannabinoidowych, a dla nich pochodne rośliny konopi nie będą w stanie zapewnić wystarczającej skutecznej ochrony.

Ile ich jest?

Nie wiem, może 25% ludzi, może więcej... Wiesz, jeden z efektów zakazu, który trwa od 74 lat w USA, na przykład, jest to, aby wielu ludzi nigdy nie spotkało się z molekułami kannabinoidów w ich życiu. Więc nie należy się dziwić, jeśli odpowiedni system nie może się rozwijać u wielu ludzi. Teraz nie wpadnijmy w grzech spekulacji. Konopie muszą być przetestowane na Ebolę, a potem się dowiemy! Na razie nic nie wiadomo! Jak tylko okaże się, że wszystko stało się nieefektywne w leczeniu wirusa i będziemy, to się myliłem!

Kazaś działał na szczycie Eboli, która wówczas stała się słabością!

Nie THC czy CBD (i inne kannabinoidy...), jako cząsteczki chemiczne, które zniszczą - hamują wirus, ale działają na fizjologicznych zasadach, które wzmacniają układ odpornościowy i przede wszystkim działają na białka, które wirus wykorzystuje w procesie "maskowania".

Bo mamy do czynienia z "wirus zły"w którym używa części RNA w celu stworzenia "nowej tożsamości", w ten sposób komórki odpornościowe są oszukane - nadużywane i nie mogą rozpoznać go jako egzogennego agenta.

W przypadku kannabinoidów maska upada - pozostańmy warunkowo. W zasadzie układ odpornościowy jest wzmocniony i wirus nie może się już zderzyć. Teraz układ odpornościowy się na niego obchodzi, co najpierw sprawia, że wirus nie działa, a w drugiej kolejności kończy się jego niszczeniem.

Tak, to jest skrajnie powszechne, ale każdy może zrozumieć jego główne zasady. To tylko teoria - dopóki nie przeprowadzone jest żadne badania na ten temat - ale opiera się na konsekwentnych faktach.

Czy marihuana może być kluczem do wyleczenia wirusa eboli?

Czy marihuana jest lekarstwem na Ebolę?

Wyznanie wiary:

Czas na "Wielki próbny okres Po pierwsze, moje życie jako aktywistka na rzecz konopi konopi opiera się na faktach, które po pewnym czasie wymagały napisania książki i które doprowadziły mnie do tego, że jestem dziś redaktorem.

Z drugiej strony, wielu autorów pro-cannabis udowodniło, że zakaz opiera się na kłamstwie, przesadaniu, fałszywym dowodzie, a przede wszystkim na różnych sztucech, które zapobiegają eksperymentowaniu z konopią w fałszywym dla rośliny środowisku.

Jeśli to, co wierzę, z niemal religijnego punktu widzenia, jest prawdą, że marihuana została ofiarą spisku ekonomicznego (verzje Jack Herera) i że roślina ma wspaniały potencjał terapeutyczny w szerokim spektrum, nie obawiałem się przejść tego badania.

W innym sensie: jeśli to prawda, że Prohibition jest tylko budową kłamstw i interesów, to powinna się rozpadnąć jak zamek kart!

Jestem tylko palcem, który jest zagubiony przez neurony, które rzekomo zostały zniszczone przez straszliwą plagę konopi, ale gdyby byłbym dyrektorem francuskiego laboratorium badawczego, powiedziałbym sobie:Nie ma sprawy, może jest tu coś, co może być tylko wartościowe, niezależnie od wyniku niewielkiej kontroli. " !

Tak, jeśli marihuana nie leczy Eboli, to będziemy traktowani jak dupki! To ryzyko! Z trochę więzienia na końcu, to też myślę! To jest chleb błogosławieństwa dla zakazu! Widzę tutaj tytuły: "szmoklinie", "czarlatany", wiecie, wypowiedziane z żmiotem na ustach...

Ale jeśli tak jest, to "wielki bordel" w obozie naszych "przeciwców"!

"I zainteresowanie chorym w tym wszystkim" ?

Właściwie, jako redaktor, ryzykuję się bronić tego. Rozumiecie, że jeśli się myliłem, to jest to media, które mogą mieć wpływ na Hemp Info. Jeśli tak twierdzimy, to dlatego, że obecnie nie ma lekarstwa, z wyjątkiem szczepionki, która ma być zaplanowana w grudniu, ale niewiele się o niej wie. Ale szczepionka odporuje na osoby, które ją otrzymają, jeśli już są zdrowe.

W przeciwnym razie, cannabis jest najgorszym z nich.

W związku z tym, jeśli marihuana leczy Ebolę, to będzie "słodkość", to koniec rządów przemysłu chemicznych, które są bardzo drogie.

Każdy dobry podręcznik twierdzi, że marihuana jest paranoiczna. Cóż, nie możemy się powstrzymać przed myśleniem, że ponieważ atak Ebola może być dla nich śmiertelne, oni (zarobka i przemysł farmaceutyczny) prawdopodobnie zrobią wszystko, aby zapobiec - poddać się wszelkim doświadczeniom z marihuany na ten temat.

Jeden eksperyment, który przechodzi przez ten filtr, wystarczy, nie by potwierdzić przedstawione wyniki, ale by już jebać wielkie gówno!

W ten sposób zainteresowanie pacjentami jest obecne w naszych umysłach od początku do końca. Ale wyjaśnię wam, że nie musi być tak w naszych cierpieniach. Inaczej, ponieważ informacja niezwykle się rozgłaszała w świecie naukowym, eksperymenty te byłyby już w toku.

W końcu, czy wierzycie w to, czy nie, że "pro-cannabis" jest "antykana", wymagamy, aby testowano kannabinoidy i ich działania, bezpośrednie i pośrednie, na wiruszie Ebole.

Rozszerzenia tej sprawy:

To właśnie to jest jeden z innych aspektów problemu, który wzbudza wiele obaw: niewłaściwie zarządzana epidemia od początku, niesamowita i imponująca choroba, liczba zgonów teoretycznych, prawdopodobnie znacznie większa niż oficjalna, poczucie opuszczenia przez społeczeństwo... i kilka teorii spisku.

W Afryce, wśród ludności dotkniętych epidemią, biegną rumoury z najróżniejszych. Najczęściej wycofane rumoury wyrażają wątpliwości co do zaangażowania i charakteru intencji potęg zachodnich, oznaczają ideę eugenizmu.

Internet mówi o "depopulacji", manipulacji proroctw religijnych... i wielu innych rzeczach. To już od lat: kampanii szczepień, które sterylują i/lub powodują bardzo niepełnosprawne i śmiertelne choroby, ogólną pigułkę... a bardziej radykalnie, dobrowolne zatrucie wody, żywności i powietrza! W przypadku wirusów, już od dawna nie ma wątpliwości co do sieci. A gripa H1N1 nie naprawiła sprawy.

Wszystkie teory są nieco niezależne od siebie, ale dla niektórych z nich okazało się "nie tak fałszywe" z upływem czasu.

Więc, i to jest zrozumiałe, wszyscy są w stanie wirusa. Och, gdybym miał czas, by rozwinąć się nad religijnymi proroctwami, jak "4 jeźdźców z Apokalipsy" ... ! Istnieją jednak duże podobieństwa, więc widoczne są również wśród osób bardzo wierzących.

W końcu to nie jest miejsce na rozwój, ale na rozmowę, gdy w tym momencie teorie spisku są w pełni rozbitymi w sprawie Eboli!

Więc nasz doświadczenie z kannabinoidami w wirusie ebola może tylko uspokoić umysły, czyli, jednocześnie, ujawniąc władze zrozumiałe i współpracujące z zainteresowaniami ludzi, a drugie, zakończyć tę historię, niezależnie od wyniku tego doświadczenia!

Wiesz, gdyby 10 lub 20 lat temu powiedziałem, że marihuana leczy niektóre nowotwory, w najlepszym razie byśmy byli w domu szalonych! Dzisiaj wiemy, że to prawda! Możemy więc to odłożyć na zdjęcie w przypadku Eboli: jeśli jest jakaś szansa, choć niewielka, że może to być leczenie, to musimy sprawdzić tę możliwość! To nie było możliwe dla raka w przeszłości, takie stwierdzenie było przypisane jako szarlatanstwo i karane przez prawo. Ale było to tak!

Osobiście jestem gotowy przejść do piłori! wierzę w to, w co wierzę, w to, dlaczego walczę. A ty? Jestem pewien, że istnieją sposoby, aby cię wysłuchać, e-mail do swojego posła, komentarze do artykułów, które będą cenzurowane (informacja zawsze wraca do kierownictwa), petycje, ... w skrócie, pozwolę ci zrobić, ale proszę, że ty też postaniesz!

JLB